Kuba 8 lat

Szacuje się, że w Polsce autyzm ma jedno na trzysta dzieci. Na co dzień chorzy mają trudności z nawiązywaniem relacji z otoczeniem, świat jest dla nich niezrozumiały i budzi lęk.

8-letni Kuba ma autyzm, padaczkę, niedoczynność tarczycy i wadę wzroku. Autyzm przejawia się u niego przede wszystkim brakiem rozwiniętej mowy. Z otoczeniem komunikuje się jak 2-letnie dziecko. Niestety często spotyka się z niezrozumieniem ze strony ludzi, którzy nie wiedzą, czym jest świat autystycznego dziecka.

Jest pogodnym chłopcem, lubianym przez rówieśników. Koledzy szkolni akceptują jego inność. Ale u osób spoza szkoły „dziwne” zachowania Kuby wciąż budzą strach i nieżyczliwość. Na przykład kiedy powtarza w kółko te same słowa, ustawia przedmioty wg sobie tylko znanego porządku i irytuje się, gdy ktoś próbuje je przestawić.

Jak każdy autystyk nie rozumie uczuć drugiego człowieka, tego, że ktoś może się cieszyć lub smucić, w reakcji na słowa czy działania innych. Potrafi niespodziewanie przytulić się do obcej osoby, ale kiedy ma zły humor - mocno tę osobę ścisnąć, chociaż nie jest agresywny.

Choć w codziennym życiu Kuba funkcjonuje w miarę dobrze, potrafi sam poprosić o picie, jedzenie, czy wspólną zabawę duży niepokój wzbudzają u niego nowe sytuacje, nowi ludzie, nowe miejsca. Wtedy jest naprawdę zagubiony i nie poradziłby sobie bez pomocy drugiej osoby.

Lubi bawić się w piaskownicy, na huśtawce, skakać na trampolinie. Niestety ma bardzo duże problemy z koordynacją ruchową. Rzeczy, które dla zdrowych ośmiolatków są banalnie proste, jak kopanie piłki, czy jazda na rowerze, zapinanie guzików, a nawet przysiady – Kuba uczy się tygodniami, a nawet latami. I nie zawsze nauka kończy się sukcesem.

Nie potrafi czytać, pisać, ani liczyć. Zna na pamięć cyfry i litery, ale nie potrafi ich złożyć i wykorzystać do dalszych, bardziej złożonych działań.

Mimo to usilnie pracuje, aby zyskać nowe umiejętności. Jednocześnie trzeba mu ciągle przypominać, że potrafi je wykonać. Codziennie powiedzieć, że ma wstać, ubrać się, zjeść, iść do szkoły, odrobić lekcje, powiedzieć dzień dobry, poprosić o pomoc. Jest całkowicie zależny od drugiej osoby.

Mama Kuby mówi - Moim marzeniem jest aby poradził sobie, kiedy mnie już nie będzie, aby był w życiu szczęśliwy. Ale wie, że bez usamodzielnienia się nie będzie to możliwe. Dlatego niezbędna jest terapia logopedyczna i pedagogiczna, czaszkowo-krzyżowa oraz terapia integracji sensorycznej. Dzięki terapiom chłopiec lepiej poznaje swoje ciało, wycisza się i łatwiej mu porozumieć się z innymi ludźmi i funkcjonować wśród nich.

Miesięcznie koszt terapii to ok. 1000 zł – ale rodzicom Kuby bardzo trudno uzbierać takie środki.

Jak mówią autyzm to życie w zamknięciu, to samotność. Ale wiedzą, że ich syn ma potencjał, że nie musi być na tę samotność skazany. I że dzięki terapiom ma szansę funkcjonować w społeczeństwie w miarę normalnie i samodzielnie.

Rozliczając swój roczny PIT przekaż 1% podatku Fundacji Radia ZET. Dzięki temu możemy pomagać chorym dzieciom.

Wpisz KRS 0000127204 na papierowym formularzu lub pobierz program do rozliczeń PIT (w wersji na Twój komputer: na WindowsMac OS i Linux) z wpisanym na stałe KRS-em Fundacji.