Patryk Jaki

Gościem Moniki Olejnik w Radiu ZET jest Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS.

ZOBACZ TEŻ: Na tym zdjęciu Agata Duda ma 3 ręce! Wpadka kancelarii prezydenta [FOTO]

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Patryk Jaki: Dzień dobry, witam serdecznie.

Monika Olejnik: Panie ministrze, dlaczego pana szef chce kasacji wyroku w sprawie Romana Polańskiego.

Patryk Jaki: Ponieważ przypomnę, to była wyjątkowo odrażająca zbrodnia, to znaczy Roman Polański doprowadził do upicia alkoholowego trzynastolatki, odurzenia i następnie dokonał gwałtu i potem uciekł przed wymiarem sprawiedliwości. I ucieka do dzisiaj.

Monika Olejnik: Spędził 365 dni w areszcie w sumie, tak jak obliczył sędzia krakowski, który stwierdził, że nie powinno być ekstradycji.

Patryk Jaki: No tak, z czego większość w prywatnej willi w Szwajcarii. No ja chciałbym, jak rozumiem, że wszyscy gwałciciele chcieliby w prywatnej willi spędzać odbycie kary, natomiast oczywiście Roman Polański nie stanął przed wymiarem sprawiedliwości i konsekwentnie przed nim ucieka. No, ale rozumiem, że sędzia krakowski stwierdził jeszcze coś, stwierdził, że robi to dlatego, ponieważ boi się czy Romana Polańskiego w Ameryce może spotkać sprawiedliwość. No myślę, że to jest, co to oznacza, no w konsekwencji to oznacza, że w Ameryce nie ma demokracji. Ja myślę, że to jest sprawa dla Komitetu Obrony Demokracji i Mateusza Kijowskiego, może mogliby ci państwo zorganizować pikietę pod Białym Domem, że w Ameryce nie jest przestrzegana demokracja. Może Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna powinni objeździć wszystkie stany…

Monika Olejnik: A może w Polsce, a przepraszam bardzo…

Patryk Jaki: …wszystkie stany Ameryki z wykładami o demokracji.

Monika Olejnik: A panie ministrze, a może w Polsce Polański powinien być sądzony za to, co zrobił w Ameryce, czy nie?

Patryk Jaki: No czyn został popełniony w Ameryce i jak, przypominam, nas obowiązuje prawo, a prawo co mówi, no mamy umowę ekstradycyjną ze Stanami Zjednoczonymi.

Monika Olejnik: Ale w drugą stronę nie działa, jak pan pamięta, bo niejaki pan Mazur, którego zresztą chciał ściągnięcia Zbigniew Ziobro nie został wydany przez Stany Zjednoczone Polsce.

Patryk Jaki: To prawda. To jest mocny argument. Szkoda, że tak się nie stało, ale to nie zmienia faktu, że…

Monika Olejnik: No właśnie, a dlaczego Ameryka tego nie zrobiła, jak pan sądzi.

Patryk Jaki: Trudno mi się tłumaczyć tutaj…

Monika Olejnik: Choć Zbigniew Ziobro chciał tego bardzo i Polska przede wszystkim.

Patryk Jaki: Trudno mi się, trudno mi się do tego odnieść, natomiast chcę powiedzieć i tłumaczyć się z tego, bo nie wiem, jaka decyzja stanęła przed amerykańskim sądem. Natomiast chcę powiedzieć jedno, że co do jednej rzeczy nie mam żadnych wątpliwości, że za tak odrażające gwałty i tak odrażające przestępstwo powinna być sprawiedliwa kara. Jeżeli Roman Polański chciałby się z tym zmierzyć, to powinien stanąć przed sądem i rozliczyć się ze swoją przeszłością.

Monika Olejnik: A jeżeli Sąd Najwyższy uzna, że sąd krakowski miał rację, to co wtedy?

Patryk Jaki: No to będzie mi przykro, to znaczy będzie mi przykro, bo jeżeli walczymy o państwo prawa, jeżeli walczymy o to żeby…

Monika Olejnik: Ale przykro i coś więcej? Czy już minister nic nie będzie mógł zrobić wtedy.

Patryk Jaki: To prawda. Będzie miał już niemal zerowe pole manewru. Natomiast najważniejsze w tym wszystkim jest to, że robimy co w naszej mocy, aby osoby, które popełniły tak odrażający gwałt stanęły przed wymiarem sprawiedliwości, bo jeszcze raz powiem, gdyby to chodziło o jakiegoś przeciętnego Kowalskiego to zapewne już dawno by dokonano ekstradycji, a tutaj chodzi o znanego, wybitnego reżysera, nie ma co do tego żadnych wątpliwości i widać, że on może być traktowany lepiej przez prawo. Prawo powinno być równe dla wszystkich.

Monika Olejnik: Oglądał pan dokument czeski, czeskiego dokumentalisty na temat Romana Polańskiego?

Patryk Jaki: Nie.

Monika Olejnik: Nie. No to polecam panu. Skoro wszyscy mają być równi, proszę powiedzieć czy ministerstwo sprawiedliwości zajmie się księdzem, który w 2013 roku nie wezwał pogotowia do kobiety, z którą miał dziecko i dziecko zmarło?

Patryk Jaki: Nie znam tej sprawy, ale tak, jeżeli taka sprawa jest, oczywiście wszyscy są równi wobec prawa.

Monika Olejnik: Czyli mam nadzieję, że ministerstwo sprawiedliwości zajmie się sprawą księdza z Poznania, który nie wezwał.

Patryk Jaki: Oczywiście, zbadam tą sprawę. Ja uważam, że szczególnie księża, powinni wykazywać się wyjątkową moralnością. Ja też jestem częścią Kościoła i bardzo mi zależy na tym, aby Kościół był dobrze postrzegany i nie był też przedstawiany w krzywym zwierciadle.

Monika Olejnik: A proszę powiedzieć, panie ministrze, dlaczego pan się tak wyzłośliwia na temat KOD, chce pan żeby KOD zajął się sprawą Romana Polańskiego? Co ma wspólnego KOD z Romanem Polańskim?

Patryk Jaki: Nie, no bo polski sędzia, sędzia krakowski w sprawie Romana Polańskiego no stwierdził, że boi się, że w Ameryce nie będzie demokracji. Ja mówię, że to być może jest sprawa w ogóle dla Komisji Weneckiej, pani powiem, że Komisja Wenecka powinna teraz wszcząć procedury badania, czy Ameryka jest państwem praworządnym, czy w Ameryce jest przestrzegane prawo, bo być może trzeba byłoby też wezwać pana prezydenta Obamę i zapytać czy…

Monika Olejnik: Czy Ameryka należy do Unii Europejskiej?

Patryk Jaki: Oczywiście, że nie należy, natomiast no jakby, gdyby przyjąć te same standardy w stosunku do Polski, no widać, że polscy sędziowie mają wątpliwości, czy jednak Ameryka jest państwem prawa, czy nie.

Monika Olejnik: Polscy sędziowie protestują, protestują przeciwko temu, co się wydarzyło w „Gazecie Polskiej. Codziennnej”, mianowicie ta gazeta zlustrowała sędziego, który zajmował się procesami w sprawie dziennikarzy prawicowych, zlustrowali jego ojca, ojciec zmarł i prezesi sądów protestują, piszą list do ministra Ziobry, że to nie uchodzi takie zachowanie.

Patryk Jaki: Znaczy tak, jeżeli chodzi w ogóle o opinię, zaraz się odniosę do tego fragmentu, ale jeżeli chodzi w ogóle o opinię o sędziach to ja mam mniej więcej taką, że sądy i sędziowie zbierają więcej ocen negatywnych niż pozytywnych w badaniach opinii publicznej. Media informują o ich wcale licznych jak na profesję ludzi o nieskazitelnych charakterach, aferach korupcyjnych, pijanych sędziach w gmachach sądów i pijanych sędziach za kierownicą, sędziach sprawcach przestępstw pospolitych. Co do części tych afer mechanizmy korekcyjne są bezradne, mechanizmy korekcyjne państwa są bezradne wobec układu i przejawów oblężonej twierdzy. Ja zgadzam się z taką opinią. A wie pani, kto ją wygłosił? Andrzej Rzepliński w 2004 r. na łamach „Gazety Wyborczej”. Takie zaskoczenie.

Monika Olejnik: Czyli mam nadzieję, że państwo coś zrobią żeby pijany sędzia ponosił karę, prawda? Tak samo, jak pijany parlamentarzysta powinien ponosić karę, tak jak powinna ponosić karę posłanka, która wzywa do tego żeby wieszać na szubienicy, na stryczku?

Patryk Jaki: Zgadzam się z opinią taką, że sędziowie wreszcie powinni być równi wobec prawa. Natomiast co do tego,

Monika Olejnik: Ale sędzia krakowski był pijany?

Patryk Jaki: Nie, absolutnie nie był pijany, ja tylko zgadzam się z opinią sędziego Rzeplińskiego, widzi pani w czymś się jednak zgadzamy, że w środowisku sędziowskim jest wiele do zrobienia.

Monika Olejnik: A zgadza się pan z orzeczeniem Trybunału „uprawnienia ministra sprawiedliwości do żądania akt sprawy z sądów wojskowych jest niezgodne z Konstytucją”, tak orzekł Trybunał Konstytucyjny. Trybunał stwierdził, również, że „minister wykonując nadzór nie może oddziaływać na sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, gdyż jest on zastrzeżony wyłącznie dla sądów, dlatego nie powinien mieć prawa brania akt w trakcie procesu”.

Patryk Jaki: No ja się nie zgadzam z tą opinią.

Monika Olejnik: Dlaczego?

Patryk Jaki: Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ to by oznaczało, że sędziowie mają prawo bezwzględne. Prawo wglądu do akt, to jest jakie prawo. To jest prawo, to jest taki mechanizm korekcyjny państwa, który polega na czym, polega na tym, że jeżeli jakaś osoba jest krzywdzona przez sąd to ma prawo zgłosić się do ministerstwa sprawiedliwości, a minister sprawiedliwości…

Monika Olejnik: Ale w trakcie procesu?

Patryk Jaki: Tak, no minister sprawiedliwości, minister żeby mógł, w trakcie procesu też dzieją się dziwne rzeczy. Ja przypominam ostatnio dziwaczne orzeczenie sędziego, który uznał, że osobie należy się mniejsze, osobie starszej należy się mniejsze odszkodowanie niż osobie młodszej, bo osoba starsza ma mniejsze potrzeby. No to jest właśnie polskie sądownictwo. I czasem jest tak, że minister sprawiedliwości, jako osoba, która ma legitymację od społeczeństwa, powinien mieć prawo interweniować w różnych sprawach. Problem tylko polega…

Monika Olejnik: Ale wie pan, wydaje mi się, że to jest dziwna sytuacja, że w trakcie procesu minister sprawiedliwości może, jeżeli Trybunał tak orzekł…

Patryk Jaki: Nie zgadzam się z panią…

Monika Olejnik: Ale pan się nie musi ze mną zgadzać, ja mówię o orzeczeniu Trybunału.

Patryk Jaki: Jasne. Ale z Trybunałem też się nie zgadzam, chcę pani powiedzieć, że czasem, albo nawet może często orzeczenia polskich sądów są wydawane w sposób przewlekły, na sali dzieją się dziwaczne rzeczy, to już wielokrotnie opowiadały media i minister sprawiedliwości…

Monika Olejnik: Wtedy min. Ziobro będzie mógł wziąć sobie teczkę sprawy i interweniować, tak?

Patryk Jaki: Jak ma, minister sprawiedliwości, jeżeli widzi, dostaje list od obywatela, że przed sądem łamane są jego prawa to żeby mógł to sprawdzić i zweryfikować, musi mieć dostęp do akt. I tak było przez większą część III Rzeczpospolitej. Inni ministrowie sprawiedliwości mieli takie prawa. I w mojej ocenie jest to potrzebne, bo sądownictwo wygląda, tak jak opisał je Andrzej Rzepliński w 2004 r.

Monika Olejnik: Tak. Ale wie pan, tę sprawę akurat zaskarżył prezydent Andrzej Duda.

Patryk Jaki: Dobrze. Ja nie mam, co do tych spraw nie mam, co do tych spraw…

Monika Olejnik: Ale to prezydent zaskarżył do Trybunału. Miał wątpliwości.

Patryk Jaki: Dobrze, co do tych konkretnych spraw nie znam ich dokładnie, natomiast co do mechanizmu…

Monika Olejnik: Ale to nie jest, przepraszam bardzo…

Patryk Jaki: Co do mechanizmu, mechanizm…

Monika Olejnik: Przepraszam panie ministrze, ten mechanizm zaskarżył właśnie prezydent Rzeczpospolitej Andrzej Duda do Trybunału. I to jest odpowiedź na jego zaskarżenie.

Patryk Jaki: No dobrze, to w takim razie chcę pani powiedzieć, że co do zasady nie zgadzam się z sytuacją, w której minister sprawiedliwości nie może mieć dostępu do akt.

Monika Olejnik: Czyli rozumiem…

Patryk Jaki: Ja uważam, że minister sprawiedliwości powinien mieć dostęp do akt.

Monika Olejnik: A jak pan ocenia to, że prezydent miał wątpliwości.

Patryk Jaki: Prezydent może mieć wątpliwości, bo pan prezydent jest osobą bezstronną, nie należy do PiS, przypominam i ma prawo oceniać, ma pytać o różne opinie, również pytać Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast jeżeli pani pyta mnie o moją opinię, uważam, że obywatel ma prawo poskarżyć się do ministra sprawiedliwości, kiedy uważa, że jest krzywdzony przez sądy.

Monika Olejnik: To dotyczy spraw wojskowych, akurat to, o czym mówię.

Patryk Jaki: No, ale to sprawy wojskowe, w sprawach wojskowych też zdarzają się takie sytuacje.

Monika Olejnik: Czyli według pana minister, jeżeli ma…

Patryk Jaki: To jest moja opinia, to jest moja opinia.

Monika Olejnik: Nie, nie, to jest opinia wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego.

Patryk Jaki: Tak i moja opinia, i się pod nią podpisuję.

Monika Olejnik: Nie odpowiedział mi pan na moje pytanie dotyczące prezesów sądów, którzy napisali list do Zbigniewa Ziobro w sprawie sędziego, którego ojciec zmarł po przeczytaniu artykułu na ten temat.

Patryk Jaki: No zostanie on poważnie rozpatrzony. Jest mi bardzo przykro ze względu na tą tragedię, która się zdarzyła. Ja osobiście uważam, że powinniśmy być ostrożni w kierowaniu tego typu opinii, nie mamy wpływu na to, kto jest naszą rodziną, ale z drugiej strony musi pani rozumieć, że my, jako PiS nie chcemy wpływać na prywatne media. I tak jak robiła to PO, za czasów, kiedy niszczyła „Rzeczpospolitą”, kiedy niszczyła „Uważam Rze”, czy tak, jak zmieniała władze w dzienniku „Fakt”, my nie chcemy tego robić.

Monika Olejnik: Nie chcą państwo wpływać na prywatne media, tak? Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości jest gościem Radia ZET.

Monika Olejnik: Czyli co, nie należy obrzucać sędziów takimi obelgami?

Patryk Jaki: Nie należy obrzucać nikogo obelgami szanowna pani redaktor, natomiast chcę powiedzieć, że no w sądownictwie jest wiele do zrobienia. Jest wiele skandalicznych wyroków, jak chociażby ten, który przytoczyłem, jakość pracy sędziów pozostawia wiele do życzenia. To mówią już wszyscy obywatele, przewlekłość, należy do najgorszych, nasz wymiar sądownictwa należy do najgorszych w UE.

Monika Olejnik: Ale wie pan, dzisiaj w którejś gazecie została przeprowadzona sonda, których ministrów się ocenia najlepiej, których najgorzej, no wśród najgorszych jest Zbigniew Ziobro, no i co?

Patryk Jaki: To jest…

Monika Olejnik: Co z tego wynika?

Patryk Jaki: Z tego wynika, oczywiście to jest kolejna opinia, którą bierzemy pod uwagę, natomiast chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz przy tej okazji, że Zbigniewowi Ziobrze od lat dorabia się gębę właśnie dlatego, że chce walczyć o praworządność, że walczy o to, aby w polskim państwie było lepiej i w ostatnich latach miał, w latach, kiedy był ministrem sprawiedliwości miał gigantyczne sukcesy jeżeli chodzi o walkę z przestępczością i korupcją.

Monika Olejnik: A teraz przestępczość się zmniejszyła, czy pan wie, według ostatnich statystyk.

Patryk Jaki: Tak, ale teraz, dopiero odpowiadamy za ten resort pół roku, a prokuratorem generalnym Zbigniew Ziobro jest dopiero od kwietnia.

Monika Olejnik: Tak, tak, ale zmniejszyła się przestępczość, nie w czasie tego pół roku, tylko ogólnie się zmniejszyła.

Patryk Jaki: Ale chcę pani powiedzieć, że zmniejszyła się m.in. dlatego, że podniesiono próg, za które, próg tych najmniejszych przestępstw i dzisiaj to, co kiedyś było przestępstwem, tylko jest występkiem. I chcę powiedzieć, że m.in. z tego wynikają statystyki. Ale na sam koniec chcę jeszcze jedną rzecz pani powiedzieć przy tej okazji, że mimo, że Zbigniewowi Ziobrze od lat dorabia się gębę, to na przykład zawsze weryfikują to wybory i chcę pani powiedzieć, że w ostatnich wyborach Zbigniew Ziobro dostał rekordowy wynik, najlepszy wynik spośród osób, które nie miały pierwszego miejsca na liście, historyczny, nie wiem czy kiedykolwiek ktoś z ostatniego miejsca odniósł taki wynik, jak Zbigniew Ziobro, to znaczy, że jakby ludzie inaczej patrzą na te sprawy, o których pani mówi.

Monika Olejnik: Panie ministrze, no to akurat była sonda, którą panu zacytowałam z jakiejś gazety, już nie pamiętam, ludzie, wie pan, jak to w sądach jest, raz tak, raz inaczej. Czy podziela pan zdanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że ci, co manifestują są dotknięci jakimś obłędem?

Patryk Jaki: To znaczy są ludzie, którzy są bez wątpienia dotknięci jakimś obłędem. Jak widzę te osoby, niektóre z KOD, tam są, też są transparenty, które osobiście mnie obrażają, ja, ale mam do tego bardzo duży dystans. Natomiast jeżeli ktoś mówi, że w Polsce nie ma prawa, a za czasów Platformy rozumiem, że praworządność kwitła, m.in. wtedy, kiedy służby specjalne wchodziły do jednego z tygodników, bo Platforma chciała ukryć prawdę o sobie, no to jest groteska.

Monika Olejnik: Nie mogła ukryć prawdy o sobie, bo ja pamiętam, prowadziłam wtedy „Kropkę nad i” i była przedłużona „Kropka”, pokazywaliśmy wejście prokuratury do tygodnika „Wprost”.

Patryk Jaki: Ale nie o tym mówię, pani redaktor.

Monika Olejnik: To nie wiem o czym pan mówi.

Patryk Jaki: Ja mówię, nie, ja mówię o tym, że po co PO użyła służb specjalnych do sprawy, która mogła być co najwyżej przedmiotem oskarżeń prywatnych? No właśnie dlatego…

Monika Olejnik: O czym pan mówi na przykład.

Patryk Jaki: Ja mówię o aferze taśmowej.

Monika Olejnik: No to ja mówię tak samo o aferze taśmowej.

Patryk Jaki: Tak, tylko że ja mówię, że czym innym jest pokazywanie samej akcji, a czym innym jest decyzja o użyciu służb specjalnych do spraw, które co najwyżej mogły się toczyć, być konserwowane z oskarżenia prywatnego.

Monika Olejnik: To prokurator generalny pamięta pan, prokurator generalny Andrzej Seremet i wtedy na konferencji prasowej pamiętam premier Donald Tusk tłumaczył, że to decyzja prokuratora generalnego była.

Patryk Jaki: No tak, najłatwiej teraz schować głowę w piasek i uznać, że nic się nie stało.

Monika Olejnik: Nie, to nie teraz.

Patryk Jaki: Tak, wtedy i chcę powiedzieć, że nie zdarzyło się w innym państwie żeby służby specjalne, żeby państwo wykorzystywało służby specjalne do ataku na jakieś prywatne media. To jest po prostu rzecz niespotykana. I wtedy, jeżeli ktoś uważa, że wtedy była demokracja, a dzisiaj jej nie ma, no to jeszcze raz podkreślę, to jest w mojej ocenie kabaret.

Monika Olejnik: Czyli czym jest dla pana KOD, Komitet Obrony Demokracji?

Patryk Jaki: No taką grupą ludzi, którzy chcieliby powrotu do czasów Sowy.

Monika Olejnik: Ale jakiej Sowy?

Patryk Jaki: No tego, co wszyscy słyszeliśmy, że grupy elit spotykały się w restauracjach i sobie rozmawiały o prywatyzacjach różnego rodzaju, prawda.

Monika Olejnik: No ja pamiętam, że w rządzie pani Ewy Kopacz już nie było tych osób z „Sowy i przyjaciele” i z innych restauracji.

Patryk Jaki: No tak, ale rozumiem, że te sprawy, które się działy wtedy, to do dzisiaj Platforma się pod nimi podpisuje.

Monika Olejnik: Ale nie przypominam sobie żeby posłem był pan Sikorski, w sejmie nie jest przecież.

Patryk Jaki: No tak, ale to znaczy…

Monika Olejnik: Ani nikt z tych polityków, którzy brali w tym udział.

Patryk Jaki: No dobrze, ale czy to znaczy, że nie wolno, nie powinno się ponosić konsekwencji za tego typu działania, jak na przykład pani Bieńkowska, przepraszam bardzo, ale pełni dzisiaj z rekomendacji PO bardzo wysokie stanowisko. A przypominam, że to jest osoba, która w rozmowie z panem Wojtunikiem była uprzejma stwierdzić, że no generalnie wie, że polskie górnictwo jest rozkradane, tylko nic z tym nie zrobiła i to jest łamanie prawa.

Monika Olejnik: I co powinna zrobić w tej sprawie prokuratura, bo przecież jest prokurator generalny, minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

Patryk Jaki: No i prokuratura całe szczęście wszczęła postępowanie w sprawie afery taśmowej i mam nadzieję, że wszystkie wątki zostaną rzetelnie zbadane, również te wątki dotyczące w mojej ocenie skandalicznych prywatyzacji, które odbywały się w „Sowie”. I chcę pani powiedzieć, że prywatna restauracja jakiegoś pana, to nie jest dobre miejsce na przeprowadzanie ważnych projektów prywatyzacyjnych.

Monika Olejnik: A o których projektach pan myśli?

Patryk Jaki: A na przykład o „Ciechu”.

Monika Olejnik: Ale prokuratura zajmuje się tą sprawą, tak?

Patryk Jaki: No ja pani powiem, że za czasów Platformy, akurat pod koniec ich rządów dostałem, bo ja byłem autorem zawiadomienia w tej sprawie, akurat dostałem informację, że umorzyła to postępowanie, mimo że przypomnę pani, że akcje „Ciechu” sprzedano za kwotę około 29 złotych za akcję, a dzisiaj są warte około 60 złotych za akcję. W ogóle sprzedano dorobek pokoleń, jedną z największych firm chemicznych w Europie za bezcen, w mojej ocenie.

Monika Olejnik: Czyli rozumiem, że prokuratura tym się zajmuje i bada sprawę.

Patryk Jaki: Tak, ale oczywiście to działo się wszystko w „Sowie”, najważniejsi politycy Platformy, jacyś biznesmeni spotykali się w „Sowie”, rozmawiali sobie o prywatyzacji. Ja uważam, że przepraszam bardzo, ale restauracja nie jest miejscem o rozmowie, na rozmowę o sprzedaży majątku narodowego.

Monika Olejnik: No to rozumiem, że teraz państwo się tą sprawą zajmą.

Patryk Jaki: Tak jest.

Monika Olejnik: A jak będą reformowane sądy, proszę powiedzieć, sędziowie, jak będą weryfikowani sędziowie?

Patryk Jaki: Trwają jeszcze prace w ministerstwie sprawiedliwości nad tym projektem. Przyjdzie czas, że go ogłosimy, ścierają się różne opinie, docierają do nas różne opinie, również środowisk sędziowskich, nie wiem jeszcze, w którą stronę to pójdzie, ale chcę pani powiedzieć, że na jednym nam zależy, zależy nam na tym żeby wymiar sprawiedliwości, czy sądownictwo było taką usługą dla obywatela. Żeby to po pierwsze żeby poprawić jakość orzekania, po drugie zależy nam na tym, aby polskie sądy były bardziej wydolne, bo sytuacja, w której czeka się czasem na sprawiedliwość 10, czy 11 lat, to jest sytuacja trudna do przyjęcia. Ona jest też trudna dla polskiej gospodarki, ponieważ przedsiębiorcy mówią, że nie chcą, znaczna część przedsiębiorców mówi, że woli się wyprowadzić z Polski ponieważ…

Monika Olejnik: No wiem, jest taka sprawa pana Wąsacza, która się ciągnie, ale przed Trybunałem, ale ciągnie się i ciągnie.

Patryk Jaki: To prawda. Jest wiele takich spraw i jeżeli polska gospodarka ma być konkurencyjna, to wymiar sprawiedliwości, sprawność wymiaru sprawiedliwości powinna z tym korespondować i na tym się koncentrujemy i na przykład dlatego wprowadzamy kary finansowe dla sędziów za przewlekłość postępowania. Bardzo się to nie podoba, powoduje to krzyki, ale uważam, że jest to potrzebne.

Monika Olejnik: Panie ministrze, a czy pan się zajmie sprawą pani z Gdyni, która urodziła dziecko z dwoma promilami, to była sprawa sprzed, z niedawna, ciągnęła się osiem miesięcy, a teraz prokuratura uznała, że to był płód i że pani piła przed urodzeniem dziecka, dziecko miało 2 promile, to pani nie wiem ile musiała mieć tych promili. To jest sprawa z Gdyni.

Patryk Jaki: No to rzeczywiście, to rzeczywiście skandaliczna decyzja. Ja nie znam tej sprawy. Obiecuję, że jak przyjadę to ją odszukam i tak, oczywiście prokuratura powinna rzetelnie badać takie sprawy.

Monika Olejnik: Jak pan sądzi, jak się zakończy sprawa TK?

Patryk Jaki: Nie wiem, jak się zakończy, ale wiem o co walczymy. My walczymy o to, aby głos ludzi w Polsce miał jeszcze jakiekolwiek znaczenie. Polacy w wyborach prezydenckich i parlamentarnych powiedzieli, że chcą zmian. Jeżeli TK wyglądałby tak, jak chciała tego Platforma i cała opozycja, to czternastu na piętnastu sędziów należałoby de facto do niej, oczywiście w dużym uproszczeniu i to by powodowało, że nie jesteśmy w stanie wprowadzić zmian i nie jesteśmy w stanie spełnić swoich obietnic. Można się nie zgadzać z naszym rządem, ale proszę nam nie odmawiać prawa do wprowadzania swojego programu. To jest w tym wszystkim najważniejsze. Dlatego…

Monika Olejnik: A czy Bruksela odmawia to prawo, jeżeli Bruksela wyda krytyczny, będzie krytyczne zdanie na temat demokracji w Polsce.

Patryk Jaki: Tak, Bruksela odmawia takiego prawa, ponieważ w Europie w tej chwili rządzą elity, które, dla których, które współpracują z Platformą, nie ukrywajmy tego, przecież to wszyscy wiemy, duży wpływ na to ma Donald Tusk, który też ma określony stosunek do sytuacji, którą mamy w Polsce. No i elitom europejskim też nie podobają się takie rządy, jak polskie, które są asertywne, potrafią powiedzieć nie, nie zgadzają się na przykład na każdą kwotę uchodźców no i to wszystko są tego pochodne.

Monika Olejnik: A co ma do tego Trybunał, co by Trybunał miał zrobić żeby państwo nie mogli realizować programu.

Patryk Jaki: No Trybunał Konstytucyjny jestem przekonany, że w takim składzie, jakim chciała, jakim chciał żeby była PO, chciała PO, jestem przekonany, że blokowałby wszystkie nasze ustawy.

Monika Olejnik: Ale co na przykład?

Patryk Jaki: Zmieniał wszystkie nasze decyzje. No wszystko, na przykład ustawę o 500 plus. Ja nie mam żadnej gwarancji, że Trybunał by tej ustawy nie zakwestionował, tym bardziej, że akurat osoby, które były wybrane z nadania PO w innej postaci kwestionowały program 500 plus, zresztą wielu polityków PO.

Monika Olejnik: Ale sędziowie? Sędziowie!?

Patryk Jaki: Nie sędziowie, ale na przykład…

Monika Olejnik: A przecież Trybunał to są sędziowie.

Patryk Jaki: Dobrze, nie tylko, to są sędziowie wybrani przez polityków, to są specyficzni sędziowie…

Monika Olejnik: Ale tak samo przez państwa są wybrani.

Patryk Jaki: Tak, ale dlatego nam zależy na tym żeby była równowaga. Dlatego musimy pamiętać o tym, że prawo nie jest nauką ścisłą, że bardzo często jest tak, że dwóch profesorów, którzy są dokładnie na jednym wydziale, w jednej sprawie mają dokładnie odmienne opinie, że często jest tak, że…

Monika Olejnik: No tak, jak w sprawie Polańskiego, prokurator Andrzej Seremet uznał, że prokuratura nie miała żadnych…

Patryk Jaki: Tak, to prawda.

Monika Olejnik: wątpliwości w sprawie tego żeby nie było ekstradycji, a sprawdzała to szczególnie dlatego ze względu na nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi.

Patryk Jaki: Tak, tak i dlatego jest też tak, że często decyzje sędziów dotyczące jednej sprawy zmienia wyższa instancja, czyli zmieniają inni sędziowie, właśnie dlatego, że prawo nie jest nauką ścisłą i często jest tak, że no niestety sędziowie mają swoje poglądy, prawnicy mają swoje poglądy i te poglądy wpływają na ich linię orzecznictwa.

Monika Olejnik: Czyli rozumiem, że poglądy sędziów muszą być spójne z poglądami PiS, tak, żeby wszystko się udało.

Patryk Jaki: Nie, ale powinny być, nie, powinno być tak, jak w Niemczech, to znaczy TK powinien być wyważony, powinien mieć równą liczbę, ja bym chciał żeby tak było, osób o określonym poglądzie na system prawa i połowę, i drugą, taką samą połowę osób o innym poglądzie. I wtedy opinie Trybunału będą wyważone.

Monika Olejnik: Ja wiem, ale jeżeli Bruksela powie nie, to co wtedy Polska zrobi.

Patryk Jaki: No Polska będzie dalej robiła wszystko, aby wprowadzić zmiany. Mamy teraz bardzo dużą determinację, ja osobiście też mam w sobie bardzo dużą determinację, aby zrealizować nasz program, który obiecałem ludziom w wyborach. Ludzie powiedzieli wreszcie musicie zrealizować to, co mówiliście i my chcemy to zrobić.

Monika Olejnik: Jest taki…

Patryk Jaki: Jeżeli będziemy to robić wbrew Brukseli, jeżeli będzie trzeba robić wbrew Brukseli to będziemy to robić wbrew Brukseli.

Monika Olejnik: No, ale jeżeli Bruksela stwierdzi, że są łamane procedury demokratyczne, to co wtedy?

Patryk Jaki: No to będziemy z tym dalej polemizowali, bo ja jestem przekonany, że demokracja w Polsce kwietnie i problem właśnie polega na tym, że wiele osób w tym elity europejskie, nie chce się pogodzić z wyborem demokratycznym w Polsce. Nie chcę przypominać, że całkiem niedawno w Polsce odbyły się wybory, jedna formacja uzyskała najwyższy wynik w wyborach parlamentarnych po 89 r., żadna partia tyle nie uzyskała i to było święto demokracji. No i niektórzy nie chcą się pogodzić z tą demokracją.

Monika Olejnik: Ale kto na przykład nie chce się pogodzić?

Patryk Jaki: No na przykład opozycja, która donosi na nas do Brukseli. I taki ma plan, który ujawnił na przykład Grzegorz Schetyna w taśmach…

Monika Olejnik: A zdrajców, zdrajców trzeba wieszać, tak jak powiedziała koleżanka z pana klubu PiS.

Patryk Jaki: Nie zgadzam się z tą opinią, oczywiście nikogo nie trzeba wieszać, natomiast trzeba w takiej rozmowie, jak chociażby nasza twardo bronić swoich argumentów, jeżeli ma się do nich przekonanie. Ja mam do nich przekonanie, mam przekonanie do tego, że Polska musi się zmienić i chcę o to walczyć.

Monika Olejnik: Ale, ale ktoś w Polsce przeszkadza, takie manifestacje chyba nie są przeszkodą?

Patryk Jaki: No, ale donoszenie na własny kraj jest przeszkodą już. To, że w tej chwili Komisja Europejska…

Monika Olejnik: Przepraszam bardzo, zaczął minister Waszczykowski, on napisał do Komisji Weneckiej.

Patryk Jaki: To prawda, ale był też pod ścianą, ponieważ pamiętajmy, że Komisja Wenecka…

Monika Olejnik: Ale pod czyją ścianą, no sam napisał.

Patryk Jaki: Komisja Wenecka i tak wpłynęło wiele wniosków do Komisji Weneckiej i Komisja Wenecka i tak zajęłaby się sprawą Polski, bo jak ujawniły media Grzegorz Schetyna miał taki plan żeby wykorzystać instytucje zagraniczne do uderzenia w Polskę. Ja uważam, ja się z takim trybem postępowania nie zgadzam.

Monika Olejnik: A chciałby pan żeby Donald Tusk pozostał na drugą kadencję, czy wolałby pan żeby wrócił do Polski.

Patryk Jaki: My mamy taką linię, że popieramy wszystkich Polaków na wszystkie funkcje.

Monika Olejnik: Ale ostatnio prezesowi się nie spodobało to, że przyjął Mateusza Kijowskiego.

Patryk Jaki: No i potem Mateusz Kijowski, po tej rozmowie, notabene miał, krytykował Platformę, to zresztą bardzo ciekawe. To jest nowa tendencja, zresztą notabene chcę pani powiedzieć nowa, zauważalna tendencja, że modne jest krytykowanie PO wśród elit, być może Platforma, być może elity skreślają już PO i uważają, że należy obstawić pana od sześciu króli.

Monika Olejnik: A co to jest pan od sześciu króli?

Patryk Jaki: Ryszard Petru.

Monika Olejnik: A dlaczego od sześciu króli.

Patryk Jaki: To, bo to jest pan, który wymyślił święto sześciu króli.

Monika Olejnik: A, czyli sześciu

Patryk Jaki: Tak, czyli Ryszarda Petru, być może Mateusz Kijowski tak uznał i dlaczego to zrobił po rozmowie z Donaldem Tuskiem? No to jest też ciekawe.

Monika Olejnik: Może wszyscy stwierdzili, że rację ma Jarosław Kaczyński, który w ostatnim wywiadzie powiedział, że inteligent nie powinien popierać PO.

Patryk Jaki: Przepraszam, że PiS powinno popierać Platformę?

Monika Olejnik: Nie, że inteligent nie powinien popierać PO.

Patryk Jaki: No, ja powiem tak, że w polskim państwie jest bardzo wiele do zrobienia, Platforma przez osiem lat miała swój czas i są ludzie, którzy oceniają dobrze ten czas III Rzeczpospolitej, a ja uważam, że mogliśmy zrobić dużo więcej, że jest tak, że jest bardzo dużo osób wykluczonych, że nie musiało tak być, że są grupy osób uprzywilejowanych, my chcemy to wszystko zmienić.

Monika Olejnik: Panie pośle, a czemu państwo są teraz uprzywilejowani, dostaną państwo podwyżki, nie było takich podwyżek, na biura poselskie i na benzynę, jak teraz jest w sejmie, od 2001 r. chyba.

Patryk Jaki: No, ale to nie są, nie na benzynę nie ma żadnych podwyżek

Monika Olejnik: Na biura poselskie.

Patryk Jaki: To są podwyżki na biura poselskie.

Monika Olejnik: Na remonty.

Patryk Jaki: I to są podwyżki, które chce pani powiedzieć, te środki przeznaczymy tylko dla pracowników, którzy pracują u nas w biurze. Ja nie dostanę z tego ani złotówki, bo ja na przykład, u mnie są, od lat świadczę porady prawne dla ludzi, też wtedy, kiedy tych porad prawnych nie było i to niestety kosztuje. I to nie są pieniądze dla mnie, tylko dla obywateli.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, Patryk Jaki był gościem Radia ZET.

Patryk Jaki: dziękuję uprzejmie

Monika Olejnik: Dziękuje Monika Olejnik.

Więcej: