Dominika Ostałowska o swojej diecie. Kazano jej schudnąć?

Od wielu już lat aktorka Dominika Ostałowska w serialu "M jak Miłość" gra rolę Marty. Przez wiele lat widzowie przyzwyczaili się do kreacji drobnej, czasem niepewnej pani prawnik i jej miłosnych perypetii. Nic dziwnego, że kiedy aktorka wyraźnie przytyła, pojawiały się różne plotki na ten temat. Teraz krążą pogłoski, że twórcy serialu kazali aktorce schudnąć. Co ona na to?

Dominika Ostałowska od pewnego czasu w "M jak Miłość" występuje coraz rzadziej. Nic dziwnego, że w mediach pojawiły się pogłoski, że ma to związek z wagą aktorki. Serialowa Marta wyraźnie stała się puszysta i wygląda inaczej, niż dawna bohaterka. Podobno producenci serialu nakazali Ostałowskiej pozbycie się kilku kilogramów.

Jakiś czas temu aktorka zdradziła, że fakt, że przytyła, związany jest z problemami zdrowotnymi. Czy Ostałowska rzeczywiście przeszła na dietę, by móc dalej grać w "M jak Miłość"? W wypowiedzi dla magazynu "Fakt" aktorka zdradziła, że nie dostała od nikogo żadnych nakazów i wręcz przyznała, że wcale nie ogranicza się jeśli chodzi o jedzenie.

"Plotka to bardzo dobre określenie tej informacji. Produkcja serialu ma inne obowiązki niż ingerowanie w posiłki aktorów. Nikt nikomu w talerz nie zagląda, chociaż przyznam, że mnie niejedna osoba mogłaby teraz zazdrościć, zaglądając do moich" - powiedziała.

Zdaje się, że zmiana wyglądu serialowej Marty widzom wcale nie przeszkadza. Bohaterka, grana przez Dominikę Ostałowską, jest dla wielu fanów serialu ulubioną postacią z "M jak Miłość".

RadioZET.pl/Fakt/SA

Więcej: