Rosyjski Harry Potter narzeka na popularność

Wygląda niemal identycznie jak Harry Potter i powoli ma tego dosyć. Nikolai Posleda na własnej skórze przekonuje się, czym są cienie popularności. 

Nikolai Posleda z Krasnojarska jest sobowtórem Daniela Radcliffa, aktora znanego m.in. z roli Harry'ego Pottera. Jeszcze kilka miesięcy temu o podobieństwie nastolatka do najsłynniejszego czarodzieja świata wiedzieli tylko nieliczni. Ale gdy Nikolai założył konto na Instagramie, szybko poznał go cały świat. I trudno się dziwić –  chłopak rzeczywiście wygląda jak bohater książek J.K.Rowling.

– Znajomi często mówili, że wyglądam jak Harry Potter. Chciałem się upewnić, dlatego zacząłem wrzucać swoje zdjęcia do internetu. Szybko okazało się, że to nie tylko moi znajomi tak uważają. Ludzie z całego świata piszą do mnie, że wyglądam zupełnie jak Radcliffe – powiedział jakiś czas temu Rosjanin w rozmowie z Cosmopolitan.

Wydawałoby się, że podobieństwo do Harry'ego musi być dla chłopaka bardzo miłe. A jednak okazuje się, że nie zawsze. Nikolai zdradził w jednym z wywiadów, że ludzie ciągle zaczepiają go na ulicy. Fanki sagi pytają go nawet o to, czy mógłby zrobić im dziecko. Choć ma dopiero 23 lata, nie zamierza korzystać z popularności. Jest w szczęśliwym związku, a takie zaczepki okazują się po prostu męczące. 

RadioZET.pl/SI