Co się dzieje z Michelle Pfeiffer? Aktorka zniknęła na długo

Amerykańska aktorka Michelle Pfeiffer ma na swoim koncie wiele świetnych ról i zaliczana jest do grona najlepszych aktorek Hollywood. Ostatni film z jej udziałem miał premierę już 4 lata temu, a o niej samej przez wiele miesięcy było bardzo cicho. Co się z nią dzieje? Aktorka właśnie wyjaśniła swoją kilkuletnią przerwę.

Po kilku latach nieobecności na ekranach Michelle Pfeiffer wraca do grania w filmach. Już w tym roku pojawi się w produkcjach u boku m.in. Johnny'ego Deppa, Penelope Cruz czy Jennifer Lawrence. Aktorka udzieliła właśnie wywiadu dla magazynu "Interview", w którym wyjaśnia swoją czteroletnią przerwę. Co się z nią działo od 2013 i dlaczego zdecydowała się na przerwę a aktorskiej karierze? Okazuje się, że nie chodziło wcale o problemy zdrowotne, jak podejrzewali niektórzy, ani o brak interesujących propozycji. Wszystko z powodu dzieci.

Michelle, która jest matką Claudii i Johna, starała się poświęcać im jak najwięcej czasu i chciała po prostu dopasować swoje życie zawodowe do życia rodzinnego, także życia swoich dorastających dzieci.

"Nigdy nie straciłam miłości do grania. Na planie czuje się jak w domu. Kiedy pracuję, jestem naprawdę lepiej zrównoważoną osobą. ale zawsze bardzo dbałam o to, gdzie gram, jak długo byłam z dala od domu i czy to współgrało z życiem moich dzieci. Stałam się wybredna i z czasem wręcz niedostępna. I potem - nie wiem sama... czas po prostu płynął" - przyznała aktorka.

Teraz, kiedy dzieci dorosły, Pfeiffer znów może bardziej poświęcić się aktorstwu. Jesienią zobaczymy ją w dramacie "Mother!".

RadioZET.pl/Foxnews/SA

Więcej: