Usłyszał piosenkę, której szukał przez 20 lat! Zabawna reakcja

Znasz to uczucie, gdy masz w głowie jakąś melodię, a nie możesz sobie przypomnieć słów ani tytułu? To jest naprawdę denerwujące! Pewien mężczyzna przez lata próbował odnaleźć piosenkę, której w dzieciństwie słuchał z mamą. W końcu mu się udało!

Po wielu latach poszukiwań stracił nadzieję. Tymczasem przypadkowo usłyszał tę melodię, która ma dla niego wyjątkową wartość i przywołuje rodzinne wspomnienia. Poczuł ogromną ulgę i satysfakcję. Zobacz, zabawną reakcję.

Piosenka, która nie wychodzi z głowy

Zasłyszana przypadkowo piosenka często nie daje spokoju, zwłaszcza, gdy nie możemy ustalić jej tytułu czy autora. Pewien mężczyzna aż przez 20 lat zmagał się z melodią, która przypominała mu o rodzinie. Niestety, nie mógł jej nigdzie znaleźć.

Po raz pierwszy usłyszał ją w Kongo, gdzie mieszkał ze swoją rodziną. Leciała z głośników jednego z pobliskich sklepów. Choć to azjatycka piosenka, której nie rozumiał, to od razu wpadła mu w ucho. Zauroczona nią była także jego matka, która poprosiła sprzedawcę o tytuł. Zaskoczony pracownik sklepu podarował im taśmę. 

Przez wiele lat mężczyzna słuchał piosenki, która z czasem zaczęła mu się kojarzyć z ciepłem domowego ogniska. Niestety, po pewnym czasie razem z rodziną przeprowadził się do RPA, a ulubiona taśma zaginęła podczas przewożenia bagaży. Niedługo po przeprowadzce zmarła matka mężczyzny.

Poszukiwania zasłyszanego utworu

Mężczyzna został taksówkarzem i gdy tylko jego pasażerem był Azjata, zaczynał nucić ulubioną melodię. Niestety, nikt nie mógł odgadnąć słów, tytułu czy autora piosenki. Trwało to 20 lat.

Ostatnio, do jego taksówki weszła tajwańska para. Jak zwykle, zaczął nucić swoją piosenkę, ale tym razem okazało się, że pasażerowie ją znali. Po chwili nawet puścili ją w telefonie dla kierowcy! Mężczyzna był zachwycony...

źródło:Elitedaily

Więcej: