Robin Thicke oskarżony o znęcanie się nad żoną i synem!

Popularny amerykański piosenkarz znany z przeboju ''Blurred Lines'' został oskarżony przez byłą żonę o nadużywanie przemocy domowej oraz częste zażywanie narkotyków. Sąd pozbawił piosenkarza praw do opieki nad 6-letnim synem.

Robin Thicke i Paula Patton w sądzie dochodzą kto sprawować będzie opiekę nad ich 6-letnim synem. Według doniesień zagranicznym mediów tymczasowo opiekować się nim ma matka. Ponad to wymiar sprawiedliwości nałożył zakaz zbliżania się muzykowi do dziecka i żony.

O sprawie szczegółowo informuje brytyjski dziennik Daily Mail. Patton pierwsze zeznania w sprawie złożyła w 2013 roku twierdząc, że Thicke ''bił ją z zaciśniętą pięścią, a później rzucał na ziemie''.

W grudniu minionego roku żona artysty dowiedziała się, że ten znęcał się również nad ich synem. O sprawie miała wiedzieć nauczycielka chłopca.

Thicke odpiera wszystkie zarzuty, które uważa jako zemstę za brak zaproszenia na pogrzeb ojca Alana Thicke'a.

Na światło dzienne wychodzą również fakty rzekomego nadużywania przez artystę narkotyków. Według relacji Patton miał on na urodziny syna zaprosić dilera narkotyków. Sama była również wielokrotnie zdradzana.

- Sam powiedział mi, że uprawiał bez zabezpieczenia seks z siedmioma różnymi kobietami na raz. Przyznał, że jeden z tabloidów to odkrył, ale obiecał im ekskluzywny wywiad, więc został przez nich delikatniej potraktowany - czytamy w "Daily Mail".

Ostateczny wyrok sądu ma zostać wydany 24 lutego. Do tego czasu Thicke ma prawo odwiedzać syna trzy razy w tygodniu w obecności psychologa.

RadioZET.pl/DailyMail/DG

Więcej: