Chcesz iść na studia? Odłóż pieniądze. Od 2018 r. część kierunków ma być płatna

Licealiści, którzy marzą o studiach, powinni zacząć odkładać pieniądze i to już teraz. Według informacji "Dziennika Gazety Prawnej", od 2018 roku część państwowych kierunków ma być płatna.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego szykuje rewolucję. Taką, z której większość studentów może być niezadowolona. Resort Jarosława Gowina chce, by państwowe studia były płatne. Za darmo edukować będzie się można tylko na kierunkach, które zamówi ministerstwo.

Zmiany miałyby wejść w życie w roku akademickim 2018/2019. Zgodnie z propozycją powstałyby trzy grupy kierunków: regulowane, uniwersyteckie i nieregulowane. Dwie pierwsze mogłyby być finansowane przez rząd. Zwolnione z opłat miałyby być m.in. kierunki medyczne, prawo, związane z kształceniem nauczycieli i architektura.

„W przypadku niektórych kierunków studiów aktywność zawodowa ich absolwentów wiąże się z nieporównywalnie większym ryzykiem wyrządzenia szkody na skutek popełnienia błędu w sztuce zawodowej niż w przypadku innych fakultetów. Tym samym wiąże się też ze szczególną odpowiedzialnością społeczną. Są to zatem kierunki zaufania publicznego” - czytamy w cytowanym przez "DGP" projekcie.

Na protesty autorzy projektu odpowiadają, że obowiązek darmowej edukacji wyższej ma tylko w takim zakresie, na który go stać. W sytuacji, w której brakuje pieniędzy na kształcenie na wszystkich kierunkach, ministerstwo wskazuje część z nich.

RadioZET.pl/DGP/MaAl

Więcej: