Policjanci zatrzymali córkę radnej PiS. Działali zgodnie z prawem

Nie było nadużyć w czasie policyjnej interwencji na Marszu Równości, który odbył się 21 maja w Gdańsku. Zatrzymana została wówczas m.in. córka radnej PiS, a policjanci byli krytykowani przez szefa MSW Mariusza Błaszczaka. Właśnie zakończyło się postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Policjanci starli się z grupami działaczy środowisk narodowych, którzy zorganizowali kontrmanifestację. – Policjanci działali zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa” –– poinformowała rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku Joanna Kowalik-Kosińska.

Jedną z osób, która została zatrzymana po starciach z funkcjonariuszami 21 maja była Maria K. - córka gdańskiej radnej PiS. Dwa dni po manifestacji szef MSWiA Mariusz Błaszczak oceniał, że nieakceptowalny był „fakt brutalnego potraktowania przez policję młodej kobiety, która, nic nie wskazywało na to, że jest agresywna, powalenie na ziemię tej pani, skrępowanie, przyciskanie do ziemi”.

W sumie w czasie policyjnej interwencji zatrzymano pięć osób. Maria K. nie złożyła zażalenia na działania policji.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: