Jacht Selma Expeditions znów opłynął Przylądek Horn

Selma Expeditions opłynęła Przylądek Horn z Pacyfiku na Atlantyk, docierając do swojej własnej pozycji z 8 kwietnia 2014 roku. Zamknęła w ten sposób wielką pętlę wyprawy "Selma-Antarktyda-Wytrwałość".

Meldunek z pokładu:

"

"Sztorm zbliżający się do Cieśniny Drake'a osłabł i zwolnił. W łagodnych warunkach mijamy Horn zamykając pętlę Wyprawy "Selma-Antarktyda_Wytrwalość". Wygląda na to że korzystne wiatry pozwolą nam szybko sforsować cieśninę Le Maire między Wyspą Stanów a Ziemią Ognistą. Nasz przebieg od Hornu do Hornu to 21,595 mil (39,994 km)." "

"

Ostatnie miesiące to był fantastyczny kalejdoskop wydarzeń i przygody. Widzieliśmy rzeczy niecodzienne. Zajrzeliśmy do wnętrza wulkanu, widzieliśmy zamarzające błyskawicznie morze, forsowaliśmy pak lodowy, żeglowaliśmy w mrozie i sztormie wzdłuż Wielkiej Bariery Lodowej Rossa, byliśmy w Zatoce Wielorybów i przy chacie Shackletona, zdobyliśmy wulkan Erebus. Ale to jeszcze nie koniec. Musimy jeszcze bezpiecznie dopłynąć do portu Mar del Plata i obłożyć cumy. Dopiero wtedy będziemy świętować..." "

Rekord świata "Selmy"

12 lutego jedenastoosobowa załoga jachtu "Selma Expeditions" dotarła na żaglach do południowej ściany lodowej Zatoki Wielorybów antarktycznego Morza Rossa. Ustanowiła w ten sposób rekord świata żeglugi na Południe.

MS

Darmowy program do rozliczania PIT-ów! Rozlicz się z Fundacją Radia ZET i pomóż dzieciom z wadami serca

Więcej: