Adam Bielan

Gościem Moniki Olejnik w Radiu ZET jest Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, PiS.

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest wicemarszałek Senatu Adam Bielan, witam.

Adam Bielan: Dzień dobry.

Monika Olejnik: Wita Monika Olejnik. Panie marszałku krytykuje nas szef europarlamentu i mówi Martin Schultz, że chcemy tylko brać, a nie dawać, uchodźcy z Syrii uciekają z własnego kraju przed tymi samymi terrorystami, którzy urządzili masakrę, krytykuje za słowa ministra do spraw europejskich Konrada Szymańskiego.

Adam Bielan: Znam osobiście Martina Schultza, pracowałem z nim przez dziesięć lat w Parlamencie Europejskim, to jest polityk, który słynie z mocno kontrowersyjnego języka, przypomnę, że jeszcze niedawno, że Europę, narody Europy środkowowschodniej trzeba będzie nauczyć europejskiej solidarności siłą. Myślę, że w przypadku pana Schultza lepiej by było czasem żeby milczał, niż żeby wypowiadał tak kontrowersyjne słowa.

Monika Olejnik: Ale powinniśmy być solidarni?

Adam Bielan: Powinniśmy być solidarni, jesteśmy solidarni z Francuzami i w formie gestów i jak sądzę również jeśli chodzi o współpracę na przykład wywiadowczą, natomiast pytanie na czym ta solidarność ma polegać, bo Martin Schultz mówi bardzo chętnie o europejskiej solidarności, kiedy porusza problem uchodźców, ale milczy o europejskiej solidarności wtedy, kiedy jego rząd, rząd Niemiec dogaduje się z rządem rosyjskim, buduje drugą nitkę gazociągu północnego. Wtedy pan Martin Schultz nie mówi o europejskiej solidarności.

Monika Olejnik: No takie postawienie życie za ropę, to jest jednak dosyć brutalne.

Adam Bielan: Nie, nie, ja nie mówię o życiu za ropę, mówię o tym, że niemieccy politycy mają bardzo często podwójne standardy, uczą nas europejskiej solidarności, ale wtedy, kiedy przychodzi do robienia biznesu z Władimirem Putinem to bardzo chętnie go robią.

Monika Olejnik: No tak, ale czy powinniśmy przyjąć, być solidarni i przyjąć uchodźców, 7 tys. uchodźców, na których rząd Ewy Kopacz się zgodził?

Adam Bielan: Wypowiedziała się już w tej sprawie pani Beata Szydło, powiedziała, że porozumienia, które podpisał rząd i jej poprzedniczki, pani Ewy Kopacz będą oczywiście honorowane, ale podstawowym warunkiem ich wdrożenia jest oczywiście bezpieczeństwo Polaków, czyli te procedury, które zostały uzgodnione na forum Unii Europejskiej muszą być w tej chwili zweryfikowane po tym, co się wydarzyło w Paryżu.

Monika Olejnik: Ale jak zweryfikowane według pana powinny być?

Adam Bielan: Trudno mi powiedzieć, nie jestem specjalistą od weryfikacji uchodźców. To już jest pytanie do służb specjalnych. Ja oczywiście mam obawy, że jeżeli służby specjalne tak doświadczone, jak francuskie, nie są w stanie ustrzec przed takimi zamachami, z jakimi mieliśmy do czynienia w Paryżu, to pytanie, czy polskie służby specjalne, które nie mają doświadczenia w krajach Bliskiego Wschodu, które nie mają choćby odpowiedniej liczby agentów mówiących po arabsku są w stanie wyłowić z tej masy uchodźców osoby, które współpracują z państwem ISIS.

Monika Olejnik: No to jeżeli jest tak źle, to jednak powinniśmy się zamknąć, nie powinniśmy przyjmować uchodźców, skoro nasze służby są słabe, skoro nie będziemy mogli sobie dać rady.

Adam Bielan: Ja od początku uważam, że my powinniśmy nieść pomoc uchodźcom, ale przede wszystkim w formie logistycznej, w formie finansowej jako cała Unia Europejska.

Monika Olejnik: No logistycznie to nie bardzo, bo skoro jesteśmy tak słabi, to i logistycznie będziemy słabi.

Adam Bielan: Nie, no mówię o tych obozach, które funkcjonują przecież w Turcji czy na południu Europy i tam pomoc finansowa ze strony UE, tym również polskiej, jest absolutnie niezbędna.

Monika Olejnik: A logistycznie, to co pan ma na myśli.

Adam Bielan: No choćby poprzez wysyłanie lekarzy i niesienie wszelkiej możliwej potrzeby, pomocy, bo wiemy

Monika Olejnik: No nie wiem czy znają arabski.

Adam Bielan: Wiemy, że ...

Monika Olejnik: Nie wiem ilu lekarzy zna arabski żeby ich wysyłać, panie marszałku.

Adam Bielan: Myślę, że się znajdą, natomiast wiemy, że oczywiście standardy w tych obozach są niskie i...

Monika Olejnik: Dobrze, ale proszę powiedzieć...

Adam Bielan: ...uchodźcom trzeba pomagać, natomiast niekoniecznie przyjmując ich do UE, dlatego że my nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich uchodźców.

Monika Olejnik: Ale nikt nie mówi o wszystkich.

Adam Bielan: Pamiętajmy, że z samej Syrii uciekło cztery miliony osób.

Monika Olejnik: Nikt nie mówi o wszystkich.

Adam Bielan: UE nie jest w stanie przyjąć wszystkich uchodźców.

Monika Olejnik: Mówimy o 7 tys. dla...

Adam Bielan: A przecież mamy jeszcze wiele innych krajów, w których są działania zbrojne.

Monika Olejnik: Tak, mówimy o 7 tysiącach, w kraju, który ma 38 milionów ludzi.

Adam Bielan: Powtarzam, w tej sprawie jesteśmy związani decyzjami pani Ewy Kopacz z września, moim zdaniem błędnymi, natomiast oczywiście te zobowiązania, do których, które zostały podjęte zostaną przez nasz rząd respektowane, ale pierwszym warunkiem ich respektowania będzie kwestia zabezpieczeń, zapewnienia bezpieczeństwa Polakom.

Monika Olejnik: Czyli co, powinni, przyjechać powinny służby specjalne z innych krajów żeby nam zabezpieczyli granice, nauczyć nasze służby zabezpieczenia granicy? Ale właśnie kto może nas nauczyć, skoro zamachy były w różnych krajach?

Adam Bielan: Nie chodzi o zabezpieczenie granicy, bo akurat polska granica w tej chwili jest bezpieczna, przez naszą granicę uchodźcy w tej chwili się nie przedostają na terytorium UE, czy przez naszą granicę wschodnią tak naprawdę, ten kanał tak szeroko dyskutowany w mediach jeszcze dwa, trzy miesiące temu na szczęście na razie nie istnieje przez Ukrainę, natomiast z całą pewnością musimy mieć pewnością, że nikt, kto trafi do Polski z tą falą uchodźców nie będzie związany z organizacjami terrorystycznymi.

Monika Olejnik: Czy nasza optyka zmieniła się po Paryżu? Bo pana Konrada Szymańskiego się zmieniła.

Adam Bielan: Nie tylko Konrada Szymańskiego, przypomnę wypowiedź ministra finansów Bawarii, rządzącej Niemcami partii CSU, że Paryż zmienia wszystko, w oczywisty sposób optyka...

Monika Olejnik: No wie pan, zamachy zdarzyły się w Paryżu, a prezydent Francji powiedział to Francuzi zabili Francuzów.

Adam Bielan: Tak, tylko to byli oczywiście Francuzi z pokolenia emigrantów, powodujący określone problemy społeczne, podobnie było w przypadku tego Belga, który współorganizował te zamachy. Nie tylko Konrad Szymański, ale bardzo wielu polityków europejskich mówi o tym, że to, co się wydarzyło w Paryżu każe jeszcze raz spojrzeć na problem bezpieczeństwa zagrożenia terroryzmem.

Monika Olejnik: A czemu Hollande o tym nie mówi i politycy francuscy?

Adam Bielan: No, prezydent Francji mówi ostrzej, mówi o stanie wojny.

Monika Olejnik: Tak, no mówi o stanie wojny, ale nie mówi, że trzeba wojnę wypowiedzieć uchodźcom, tak jak pani Mogherini mówi żeby nie utożsamiać uchodźców z terrorystami, bo to jest błąd.

Adam Bielan: Bardzo często trudno politykom przyznać się do błędów. W tej sprawie politycy europejscy popełnili mnóstwo błędów, największy błąd popełniła kanclerz Niemiec Angela Merkel, która kilka miesięcy temu stwierdziła, że Niemcy są gotowe przyjąć praktycznie każdą liczbę uchodźców, dzisiaj większość jej partii...

Monika Olejnik: Ale czy sądzi pan...

Adam Bielan: Większość polityków jej partii za to ją krytykuje, poparcie dla Angeli Merkel jest na rekordowo niskim poziomie.

Monika Olejnik: Dobrze, ale czy ta fala uchodźców...

Adam Bielan: Natomiast politykom trudno często uderzyć się w piersi i powiedzieć tak, popełniłem błąd, bo często to oznacza utratę stanowiska.

Monika Olejnik: Dobrze. Czy według pana, pan łączy, rozumiem, że pan łączy uchodźców z tym zamachem terrorystycznym w Paryżu teraz, tak?

Adam Bielan: Ja łączę sytuację w Syrii z tym, co się wydarzyło w Paryżu w oczywisty sposób, bo ISIS przyznało się do zorganizowania tego zamachu w Paryżu, a jako polityk polski dbam przede wszystkim o bezpieczeństwo moich rodaków i chcę mieć absolutną pewność, że wśród 7 tys. uchodźców, którzy mają trafić do Polski na podstawie decyzji pani premier Kopacz nie będzie nikogo, kto miałby jakiekolwiek powiązania z organizacjami terrorystycznymi.

Monika Olejnik: A jak pan sądzi, kto kupuje ropę od państwa islamskiego, bo to chyba w tym jest największy problem, że oni mają pieniądze.

Adam Bielan: Według rozmaitych spekulacji kupują m.in. kraje UE, oczywiście to trzeba natychmiast przerwać. Wszyscy ci, którzy, mówi się o tym, że bardzo często funkcjonują tutaj tureccy pośrednicy, którzy sprzedają tę ropę dalej, zarabiając na tym.

Monika Olejnik: A co robią kraje UE w ogóle.

Adam Bielan: Nie wiem i nie chcę oskarżać nikogo publicznie nie mając na to dowodów, natomiast...

Monika Olejnik: No właśnie, a dlaczego Unia się tym nie zajmie?

Adam Bielan: To prawda, służby specjalne powinny lepiej informować polityków a politycy powinni podejmować twarde decyzje w tej sprawie.

Monika Olejnik: Mariusz Błaszczak dzisiaj powiedział, że Martin Schultz, w TVN24 u Bogdana Rymanowskiego, że Martin Schultz nie powinien się wypowiadać na temat Polski, bo Niemcy zbombardowali Warszawę, Warszawa została zniszczona przez Niemców.

Adam Bielan: Już tu komentowałem słowa Martina Schultza.

Monika Olejnik: No, ale Warszawa zniszczona przez Niemców, będziemy, będziemy...

Adam Bielan: No Warszawa była zniszczona przez Niemców...

Monika Olejnik: ...będziemy patrzeć kim byli dziadowie Martina Schultza i pradziadowie?

Adam Bielan: Nie, nie, nie mam zamiaru patrzeć na to kim był dziadek...

Monika Olejnik: To takie postrzeganie, tak, postrzeganie Niemców poprzez II wojnę światową na współczesną politykę to jest trochę...

Adam Bielan: Nie, ale pani redaktor jest tak, że politykom niemieckim mniej wolno w stosunku na przykład do państwa Izrael, i słusznie, zgadzam się z tym, ugryzą się w język zanim skrytykują Izrael, natomiast uważają, że wolno im wszystko w stosunku do Polski. Ja tak nie uważam. Uważam, że tacy politycy, jak Martin Schultz nie powinni na przykład używać takiego języka, jak ten, który przytoczyłem sprzed kilku miesięcy, kiedy mówił o tym, że nauczymy m.in. Polaków siłą europejskich wartości, bo w ustach niemieckiego polityka to brzmi przerażająco.

Monika Olejnik: No ja pamiętam, kiedy Chirac był arogancki wobec Polski, powiedział, że powinniśmy milczeć, też to się zdarzało politykom francuskim, pamięta pan doskonale, że była taka sytuacja. Oczywiście, że powinniśmy walczyć o swoje, ale jednocześnie w takim momencie, kiedy Paryż spływa krwią nie mówić takich rzeczy, jakie mówi Konrad Szymański, bo to było w złym momencie powiedziane, przyzna pan.

Adam Bielan: Nie wiem czy w złym momencie, akurat tego dnia widziałem się z Konradem Szymańskim, obaj składaliśmy pod ambasadą francuską wieniec i zapaliliśmy znicze.

Monika Olejnik: To zostało odnotowane w wielu mediach zagranicznych. No może te lewackie media odnotowały to.

Adam Bielan: W kilku mediach zagranicznych, które znane są z histerii antypisowskiej, jeszcze z lat 2005-2007. To bardzo ciekawe, często te artykuły piszą polscy dziennikarze, czy dziennikarze polskiego pochodzenia, później polskie media te teksty podejmują, jako dowód na to, że cały świat śmieje się z Polski, proponowałbym więcej asertywności, więcej pewności siebie, nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów wobec prasy międzynarodowej, która bardzo często jest motywowana politycznie.

Monika Olejnik: Panie marszałku, czy według pana osoby, które powinny dostawać 500 złotych na dziecko, czyli od drugiego dziecka, powinny te pieniądze dostawać tak, jak państwo zaproponowali od stycznia 2016 roku?

Adam Bielan: Nie wiem, to jest pytanie o możliwości zmiany budżetu, pytanie do nowego ministra finansów, jest połowa listopada, czy już druga połowa listopada i my odziedziczyliśmy budżet po rządzie Ewy Kopacz. Z całą pewnością będzie w tej sprawie złożona tu autopoprawka, natomiast trudno mi powiedzieć, czy to będzie możliwe już od 1 stycznia. Z całą pewnością to będzie w 2016 r.

Monika Olejnik: I pan minister finansów już się wypowiedział, że to będzie od kwietnia, od stycznia nie będzie możliwe, moje pytanie jest, czy w związku z tym, że państwo obiecywali od stycznia, skoro będzie od kwietnia, czy będą zaległe pieniądze wypłacane od stycznia, takie jest moje pytanie.

Adam Bielan: Nie pamiętam żebyśmy obiecywali od stycznia.

Monika Olejnik: Tak, obiecywali państwo, od stycznia 2016.

Adam Bielan: Obiecywaliśmy, że będziemy, ten program wprowadzimy. Nie potrafię powiedzieć, to jest pytanie do ministra finansów, który urzęduje dopiero od wczoraj i podejrzewam, że potrzebuje mieć trochę czasu żeby to wszystko dokładnie policzyć.

Monika Olejnik: To było od stycznia, dziękuję bardzo, wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Adam Bielan: Z całą pewnością te obietnice zrealizujemy, wprowadzimy program 500 plus.

Monika Olejnik: Pójdzie pan drogą Donalda Tuska, który był wicemarszałkiem Senatu?

Adam Bielan: Ha, ha, ha, bardzo dobra funkcja.

Monika Olejnik: Ale czy tą drogą pan chce pójść w przyszłości?

Adam Bielan: Nie wiem, mam nadzieję, że jeżeli pani pyta o ciepłą wodę w kranie to z całą pewnością nie.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo. Czyli co, będzie wrzątek, czy zimna woda, czy w ogóle nie będzie wody?

Adam Bielan: Będą reformy.

Monika Olejnik: Reformy, dobrze, dziękuję bardzo, wicemarszałek Senatu Adam Bielan i Monika Olejnik, www.radiozet.pl

Monika Olejnik: Panie marszałku, czy zaskoczył pana list prezydenta Dudy do naukowców, którzy zajmują się sprawą Smoleńska, w tym liście pan prezydent Duda stwierdził, że komisja Millera w sprawie badania katastrofy smoleńskiej to jest tylko, to są tylko hipotezy.

Adam Bielan: Nie znam treści całego listu, jeszcze nie miałem okazji się z nim zapoznać, natomiast zaskakuje mnie zdziwienie, że politycy związani z PiS, bo pan prezydent już nie jest politykiem PiS, wystąpił z naszej partii po wyborach, po tym, jak objął urząd prezydenta, nie zmienią poglądów, tak to już jest, że nie wszyscy politycy zmienią poglądy, pan prezydent Duda mówi dokładnie to samo, co mówił przed wyborem na ten urząd.

Monika Olejnik: Nie, ale chodzi mi o to...

Adam Bielan: Czyli krytykuje, czyli krytykuje m.in. raport komisji Millera.

Monika Olejnik: No ja wiem, bo ten raport stwierdza, że to była katastrofa, a nie był zamach, więc rozumiem te słowa krytyki.

Adam Bielan: Pani rozumie? Ja też rozumiem.

Monika Olejnik: No ja rozumiem, że te słowa, że to jest w takim kontekście.

Adam Bielan: Tak.

Monika Olejnik: A pan też w takim kontekście?

Adam Bielan: Tak, tak. Nie, ja rozumiem, że ten raport był nierzetelny i jako politycy opozycji wielokrotnie ten raport i prace tej komisji krytykowaliśmy, więc zdziwiłbym się...

Monika Olejnik: Nierzetelny dlaczego?

Adam Bielan: No to moglibyśmy godzinami dyskutować na temat tego w jaki sposób komisja Millera pracowała, natomiast ja bym się zdziwił, gdyby pan prezydent Duda po tym, jak został prezydentem, zmienił w tej sprawie zdanie. Cieszę się, że jest konsekwentny w głoszeniu swoich poglądów.

Monika Olejnik: A pan uważa, że był zamach w Smoleńsku?

Adam Bielan: Ja uważam, że ta katastrofa nie została w pełni wyjaśniona.

Monika Olejnik: Ale to znaczy, że nie wyklucza pan zamachu?

Adam Bielan: Nie wykluczam niczego, natomiast będę mógł mówić o zamachu, jak zostaną przedstawione w tej sprawie dowody.

Monika Olejnik: Ale mówi pan, nie wykluczam niczego, no Antoni Macierewicz ma dowody, bo mówi, że były wybuchy w samolocie.

Adam Bielan: Pani redaktor, bardzo często jestem pytany o to w co wierzę, w takiej sprawie, jak katastrofa smoleńska, czy generalnie...

Monika Olejnik: Nie ja pytam co pan uważa, ja nie, bo wierzymy w Boga, a...

Adam Bielan: No właśnie, dokładnie to chciałem powiedzieć, chciałbym w tej sprawie zobaczyć dowody.

Monika Olejnik: Ale dowody na zamach, czy dowody na katastrofę.

Adam Bielan: Od początku uważałem, że ta katastrofa będzie wyjaśniona w pełni i osoby odpowiedzialne za doprowadzenie do tej katastrofy będą pociągnięte do odpowiedzialności dopiero wtedy, kiedy Platforma straci władzę, bo siłą rzeczy Platforma była nie do końca zainteresowana wyjaśnieniem wszystkich okoliczności, choćby dlatego, że politycy Platformy wówczas rządzili, jak wiemy, nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności, ani prawnej, ani tak naprawdę politycznej za tę katastrofę. Więc doszło do takiej zmiany władzy i z tego bardzo się cieszę.

Monika Olejnik: Czyli, jak był zamach na samolot rosyjski to Putin powinien się podać do dymisji na przykład, bo to był zamach?

Adam Bielan: Nie, nie widzę tutaj analogii.

Monika Olejnik: No to ja nie rozumiem dlaczego powinien Donald Tusk ponieść konsekwencje polityczne.

Adam Bielan: Nie, nawet jeżeli, nie nawet jeżeli doszło do zwykłej katastrofy to były jakieś osoby odpowiedzialne za stan tego pułku.

Monika Olejnik: No i te osoby odpowiedzialne za to, że wpakowały do jednego samolotu wszystkie najważniejsze osoby, prawda?

Adam Bielan: Mówię też o odpowiedzialności politycznej ministrów, choćby obrony narodowej, którzy wtedy pełnił urząd, którzy takiej odpowiedzialności nie ponieśli, więc...

Monika Olejnik: Ja widziałam ławę oskarżonych w tygodniku „Do Rzeczy” i wywiad pana Gmyza z panem mecenasem Pszczółkowskim, posłem PiS i na rysunku, wizualizacja była ława oskarżonych i tam siedział Tusk, Sikorski, Klich, Kopacz...

Adam Bielan: Nie widziałem tego rysunku.

Monika Olejnik: Arabski, no to panu mówię.

Adam Bielan: Natomiast chyba szóstą, czy siódmą minutę poświęcamy katastrofie smoleńskiej, później politycy PiS są krytykowani, że cały czas mówią o Smoleńsku.

Monika Olejnik: Ale wie pan, pytam o to dlatego, bo prezydent Duda wysłał list do naukowców, więc moje pytanie...

Adam Bielan: I ja go skomentowałem, ja go skomentowałem.

Monika Olejnik: Moje pytanie jest w związku z tym.

Adam Bielan: Rozumiem.

Monika Olejnik: Może pan powiedzieć dlaczego państwo zmienili ustawę, nie pan, bo pan jest senatorem, ale posłowie PiS, mianowicie wojewodowie teraz nie będą musieli wykazać się trzyletnią znajomością, czy też pracą z zasobami ludzkimi przez trzy lata, tylko wystarczy no, dobra opinia.

Adam Bielan: To była poprawka do ustawy o działach, my tą ustawę musieliśmy zmienić po to żeby utworzyć choćby nowe ministerstwo energetyki, również ministerstwo gospodarki morskiej, dziwię się zresztą...

Monika Olejnik: Ale co ma wojewoda do energetyki.

Adam Bielan: Dziwię się zresztą, że Platforma głosowała przeciwko utworzeniu ministerstwa energetyki, bo wcześniej przez wiele lat wspierała ten pomysł, natomiast jeśli chodzi o wojewodów trudno mi powiedzieć. Z całą pewnością wojewodowie to są przedstawiciele rządu i jestem przekonany, że pani premier i minister spraw wewnętrznych i administracji pan minister Błaszczak nominując wojewodów będą kierowali się kryterium...

Monika Olejnik: No tak, ale była zasada, że mają...

Adam Bielan: ...merytorycznym...

Monika Olejnik: ...była zasada, że ich obowiązywała praca merytoryczna przez trzy lata, a teraz tylko...

Adam Bielan: Chciałem powiedzieć, z całą pewnością to są, nie oszukujmy się nominacje na stanowiska wojewodów, to są nominacje polityczne, to są przedstawiciele rządu, zresztą zgodnie z naszą...

Monika Olejnik: Nie, to wiadomo, jasne.

Adam Bielan: Zresztą zgodnie z naszą ministrowie od razu podają się do dymisji, gdy przychodzi nowy rząd.

Monika Olejnik: Wojewodowie.

Adam Bielan: Wojewodowie, przepraszam, wojewodowie podają się do dymisji. Jestem przekonany, że przy tych nominacjach będzie decydować przede wszystkim kryterium merytoryczne.

Monika Olejnik: Prof. Zoll zarzuca Beacie Szydło i rządzącym skłonności totalitarne i apeluje o to, by

Adam Bielan: Ha, ha, ha...

Monika Olejnik: Dlaczego pan się śmieje?

Adam Bielan: No bo myślę, że jak się nadużywa takich stwierdzeń, to później, gdy rzeczywiście coś złego się dzieje w państwie to braknie odpowiednich słów.

Monika Olejnik: Ale w ustach prof. Zolla jest to, przyzna pan, rzadkie używanie takiego określenia totalitaryzm, chodzi mu o to, że powinno, że prezydent powinien przyjąć ślubowanie trzech sędziów, dwóch nie, ale trzech.

Adam Bielan: Przypomnijmy, że to jest efekt zamachu na Trybunał Konstytucyjny, który dokonała PO kilka miesięcy temu chcąc wybrać członków TK również tych, którym kadencja wygasła po zakończeniu rządów Platformy. Wtedy jakiegoś wielkiego oburzenia nie było. Ba, niektóre zmiany, jak ustalili dziennikarze w tej ustawie były proponowane przez samych członków Trybunału Konstytucyjnego, więc dziwię się w tej chwili takiemu atakowi na rząd, który rządzi dopiero od jednego dnia, a projekt naszej ustawy, zmieniającej ustawy...

Monika Olejnik: To jest na prezydenta, prezydenta, który nie chce przyjąć ślubowania.

Adam Bielan: No powtarzam, myślę, że pan profesor nadużywa tak mocnych słów, kiedyś, kiedy będzie się rzeczywiście coś złego działo w Polsce to tych słów może później zabraknąć.

Monika Olejnik: No, ale prezydent, znaczy prof. Zoll proponuje żeby trzech przyjąć, tych dwóch nie, którzy, ale tych trzech, których kadencja minęła żeby Trybunał mógł pracować.

Adam Bielan: Mam nadzieję, że wkrótce parlament uchwali zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym i rozwiążemy ten problem, który stworzyła nam Platforma.

Monika Olejnik: Czyli pan też jest zdania, że należy przerwać kadencję prof. Rzeplińskiego, tak jest w tej ustawie.

Adam Bielan: Ja podzielam pogląd, że warto żeby w TK również na funkcji przewodniczącego obowiązywała kadencyjność.

Monika Olejnik: Dlaczego?

Adam Bielan: Bo nie widzę powodu, dla którego akurat w tej instytucji takiej kadencyjności miałoby nie być.

Monika Olejnik: A dlaczego nie ma kadencyjności w szefowaniu komisjom do spraw służb specjalnych, tylko jest wybrany...

Adam Bielan: Jest kadencyjność, cztery lata.

Monika Olejnik: Nie.

Adam Bielan: Cztery lata trwa kadencja Sejmu.

Monika Olejnik: Ale do tej pory była kadencyjność pół roku.

Adam Bielan: Rotacja, rotacja.

Monika Olejnik: Tak, rotacja była.

Adam Bielan: Tylko że ona była fikcją, dlatego że przez sześć, czy siedem lat obowiązywania tej rotacji przedstawiciel opozycji PiS był szefem komisji do spraw służb specjalnych tylko raz. I to rotowanie tak naprawdę polegało na tym, że politycy Platformy i PSL zamieniali się funkcjami, więc to była fikcja. Wiem, że jeśli chodzi o służby specjalne to choćby ze względu na problem, o którym rozmawialiśmy na początku naszego wywiadu, czyli kwestie zagrożenia terrorystycznego potrzebny jest pewien porządek. Każda zmiana przewodniczącego to jest...

Monika Olejnik: No teraz jesteśmy w trudnej sytuacji, bo Mariusz Kamiński nie ma jeszcze dostępu, nie ma certyfikatu to natowskich...

Adam Bielan: Tak często bywa, gdy podejmuje, gdy obejmuje tę funkcję polityk z opozycji i mam nadzieję, że to się bardzo szybko zmieni, natomiast w tej sprawie, w tej komisji potrzebna jest pewna stabilizacja, o tym, że będziemy mieć większość tej komisji zdecydowali Polacy, dając nam większość w parlamencie, natomiast opozycja będzie miała swoich przedstawicieli i z całą pewnością będzie mogła kontrolować działania służb specjalnych.

Monika Olejnik: Ale podobno miało być lepiej dla opozycji, opozycja nie będzie mogła kontrolować, dlatego że w kolegium ds. służb specjalnych zasiada szef tej komisji.

Adam Bielan: Ale w speckomisji...

Monika Olejnik: A szefem komisji będzie osoba z PiS.

Adam Bielan: Ale w speckomisji te trzy największe kluby parlamentarne, opozycyjne, klub Platformy, Nowoczesnej, Kukiza będą mieć swoich przedstawicieli i będą mogli ...

Monika Olejnik: Ale oni nie będą mogli wchodzić do kolegium ds. służb specjalnych.

Adam Bielan: No tak, o tym decyduje ustawa, natomiast o tym, że to my mamy większość w komisji, powtarzam, zdecydowali Polacy, więc siłą rzeczy będziemy mieć również przewodniczącego, oddaliśmy Platformie szereg innych ważnych stanowisk w Sejmie, m.in. po raz pierwszy od wielu, wielu lat przedstawiciel opozycji będzie szefem zarówno sejmowej, jak i senackiej komisji spraw zagranicznych. Platforma nie była w stanie się na to zdobyć, a my oddaliśmy tę funkcję Grzegorzowi Schetynie.

Monika Olejnik: Brawo. Ale Grzegorz Schetyna to jest osoba, którą PiS bardzo lubi.

Adam Bielan: Ja osobiście rzeczywiście lubię Grzegorza Schetynę, ale to nie zmienia...

Monika Olejnik: Czyli chciałby pan żeby był szefem PO.

Adam Bielan: Nie będę mówił publicznie o tym, bo mogę mu zaszkodzić, to może być tzw. pocałunek śmierci, ale to nie zmienia postaci rzeczy, że Grzegorz Schetyna jest politykiem opozycyjnym.

Monika Olejnik: Kukiz'15 chcą zaapelować, znaczy przy pomocy uchwały, do rządu Beaty Szydło żeby się wycofała z przyjmowania uchodźców.

Adam Bielan: No w tej sprawie już się wypowiadałem, niestety obowiązują nas ustalenia, zobowiązania, które podjęła pani premier Ewa Kopacz, mówię niestety, dlatego że ta decyzja była błędna, my ją krytykowaliśmy we wrześniu, natomiast oczywiście jesteśmy, nie możemy naruszać powagi państwa polskiego. Obowiązuje pewna ciągłość nawet jeżeli nie zgadzam się z tą decyzją, to nie znaczy, że nie mogę jej, nie jestem zobowiązany jej szanować. My zrobimy wszystko żeby w ramach tej decyzji, musimy poznać jej szczegóły, bo nie znamy jeszcze wszystkich uwarunkowań związanych z tą decyzją, w ramach tej decyzji zapewnić pełne bezpieczeństwo naszym obywatelom.

Monika Olejnik: Co będzie, co będzie teraz robił Jarosław Kaczyński.

Adam Bielan: Będzie pracował dalej dla dobra Polski.

Monika Olejnik: No, ale w jakim charakterze.

Adam Bielan: Jest liderem zjednoczonej prawicy.

Monika Olejnik: No, ale to co będzie robił, nie jest ani prezydentem, ani premierem, ani szefem klubu?

Adam Bielan: Pani redaktor, wyzwania przed Jarosławem Kaczyńskim są olbrzymie, dlatego że każdy obóz polityczny rządząc się zużywa, w każdym obozie są pewne napięcia, Jarosław Kaczyński będzie musiał dbać o to żeby to zaplecze polityczne dla rządu Beaty Szydło było jak najbardziej stabilne. Wydaje mi się, że pracy jest aż nadto.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, czyli będzie uspokajał.

Adam Bielan: Dziękuję bardzo.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, Adam Bielan i Monika Olejnik.

Więcej: