Grzegorz Schetyna

Gościem Moniki Olejnik w Radiu ZET Jest Grzegorz Schetyna, przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Grzegorz Schetyna Platforma Obywatelska, były minister spraw zagranicznych, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Grzegorz Schetyna : Dzień dobry pani, dzień dobry państwu.

Monika Olejnik: Co według pana oznacza uchwała, którą podjęło wczoraj PiS i Kukiz'15, mianowicie moc prawną stracił wybór sędziów przez poprzedni parlament, pięciu sędziów.

Grzegorz Schetyna : Pięciu sędziów. No to jest zdemolowanie niezależności Trybunału Konstytucyjnego, to jest po pierwsze. Po drugie, pokazanie, że większość parlamentarna może wszystko, może prawo naginać, może nim manipulować, może narzucać swoją większość łamiąc taką dobrą i normalną, normalny obyczaj parlamentarny, debaty, rozmowy, opinie, podejmowania decyzji po konsultacjach, wczoraj widzieliśmy to, ja jestem kilkanaście lat, 18 lat parlamentarzystą, nie widziałem takiej atmosfery i takiego przekonania, że PiS może wszystko, że może złamać, znaczy wprowadzić każdy zapis, przegłosować, wygrać każde głosowanie, bo ma większość.

Monika Olejnik: No dobrze, PiS może wszystko, a Platforma Obywatelska co robi, wychodzi, wychodzi, obraża się jak dzieci?

Grzegorz Schetyna : Nie, ale, nie, to jest pani redaktor to jest taka...

Monika Olejnik: No, ale demonstracja.

Grzegorz Schetyna : Ale pozwoli pani, że ja odpowiem na pytanie. Jest taka sytuacja, w której głosowane jest, głosowane są rzeczy, których w ogóle nie ma, nie można ich akceptować, bo odwołuje się, wprowadza się obyczaj do Sejmu, który jest absolutnie karygodny i haniebny, tzn. unieważnia się decyzje poprzedniego parlamentu. To znaczy jeżeli chce pani powiedzieć, że branie udziału w takim procederze, który tak naprawdę usankcjonuje na przyszłość także następne takie wnioski jest czymś nie do zaakceptowania, dlatego że mogą być następne wnioski, czy będą następne wnioski PiS o odwołanie na przykład, nie wiem, szefa NIK, szefa, rzecznika praw obywatelskich, którzy zostali powołani przez Sejm poprzedniej kadencji i wtedy, co mamy przegrywać, ponieważ mamy mniejszość, będziemy przegrywać te głosowania? Wczoraj chcieliśmy pokazać, że nie ma na to zgody, nie będzie PO uczestniczyć w takim procederze.

Monika Olejnik: No i co z tego, że nie będzie uczestniczyć?

Grzegorz Schetyna : To jest proceder hańby. No, ale to, że nie można nad pewnymi rzeczami, które są haniebne po prostu usankcjonować je swoją obecnością.

Monika Olejnik: Może niepotrzebna była zabawa w poprzednim parlamencie z Trybunałem Konstytucyjnym, może trzeba było wybrać tylko trzech sędziów i przynajmniej PiS nie miałoby pretekstu do tego.

Grzegorz Schetyna : Ale pretekst, wie pani, to jest tak, że pretekst zawsze się znajdzie.

Monika Olejnik: No dobrze, ale dobrze państwo zrobili w poprzednim parlamencie, proszę powiedzieć.

Grzegorz Schetyna : Znaczy dzisiaj z tej perspektywy tych miesięcy i tych doświadczeń ostatnich dni i tygodni, to oczywiście lepiej byłoby wybrać trzech, ale to nie oznacza, że w inny sposób nie podniósłby PiS ręki na Trybunał Konstytucyjny. Proszę zobaczyć, proszę spojrzeć na to o czym mówi prezes Kaczyński, Trybunał Konstytucyjny miał być trzecią izbą parlamentarną, miał blokować nasze reformy, nasz proces legislacyjny, dlatego go dzisiaj anihilujemy, kastrujemy jego możliwości tak, żeby był posłuszny i żeby nie mógł decydować.

Monika Olejnik: Wczoraj w telewizji Republika prezes Kaczyński mówił „Sędziowie łamią przepisy, ustawy, która ich zobowiązuje do neutralności politycznej, sędziowie wypowiadają się poprzez orzeczenia, to dotyczy wszystkich sędziów, sprawa tych wypowiedzi sama przez się jest skandaliczna. Powinna być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego”, przez orzeczenia.

Grzegorz Schetyna : Tak, ale Trybunał Konstytucyjny był czymś niezależnym, nikt, żadna większość parlamentarna wcześniej nie miała ambicji żeby wpływać na niego, czy dominować, czy narzucać mu polityczną wolę i to jest sukces naszych dwudziestu kilku lat wolności. PiS tego nie akceptuje, bo chce mieć pełną władzę i bardzo konsekwentnie to dzisiaj narzuca. Proszę pamiętać jeszcze jedną rzecz...

Monika Olejnik: Bo PiS uważa, że Trybunał był, wstrzymywał jego reformy, tak mówi Jarosław Kaczyński.

Grzegorz Schetyna : Tak, nie, nie, bo przede wszystkim bo kontroluje, bo może się nie zgodzić. A PiS widać, że nie lubi, jak ktoś się nie zgadza. A jeżeli Trybunał Konstytucyjny będzie, mógłby orzekać, że coś jest niezgodne z Konstytucją, bo przecież będą takie rzeczy, to właśnie chodzi o to żeby nie mógł tego robić. I teraz proszę zobaczyć, pięciu wymienionych sędziów, anulowano wybór pięciu, będzie pięciu wybranych przez PiS i następnych sześciu, z piętnastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego w tej kadencji, jedenastu zostanie wybranych przez PiS, no to jest demokracja?

Monika Olejnik: Nie wiem czy to jest demokracja, ale wiem, że 3 grudnia będzie, zbierze się Trybunał Konstytucyjny i co wtedy? I właściwie sędzia Rzepliński powinien się wyłączyć z orzeczenia, bo pracował nad ustawą.

Grzegorz Schetyna : No tak, chodzi o to żeby wyłączyć tych trzech...

Monika Olejnik: I nie tylko on.

Grzegorz Schetyna : ...sędziów, którzy pracowali, którzy byli ekspertami komisji żeby sparaliżować decyzje Trybunału Konstytucyjnego. No to jest element większej całości, chodzi o sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, sądu, niezależnej instytucji, która ma dawać gwarancje, że Polska jest państwem prawa? Że przyjmowane, proces legislacyjny, który jest w Sejmie i w Senacie jest zgodny z Konstytucją, dzisiaj, wczoraj w nocy ten proces został po prostu złamany. Wiemy, dzisiaj możemy powiedzieć na pewno, że Trybunał Konstytucyjny przestaje istnieć, przestaje spełniać swoją rolę i to jest bardzo poważne ostrzeżenie, poważny sygnał dla polskiej demokracji.

Monika Olejnik: No i co, co może zrobić Platforma? Nic!

Grzegorz Schetyna : Nic. I będziemy...

Monika Olejnik: Poczekać cztery lata.

Grzegorz Schetyna : No nie, będziemy o tym mówić, będziemy pokazywać, nie będzie akceptacji, znaczy nie będziemy na pewno sankcjonować swoją obecnością takich haniebnych kroków.

Monika Olejnik: A zmiana regulaminu przez marszałka Sejmu oznacza, że sędziowie zostaną wybrani dzisiaj.

Grzegorz Schetyna : No tak, to się wszystko skraca, że nie ma żadnej debaty, nie ma konieczności opinii.

Monika Olejnik: Że on decyduje o wyborach.

Grzegorz Schetyna : Tak, no tak naprawdę.

Monika Olejnik: O terminie wyborów.

Grzegorz Schetyna : No, ale to co, no nie chcę, byłem marszałkiem Sejmu, ale naprawdę marszałek Sejmu powinien, nie chcę powiedzieć musi, ale na pewno powinien wznieść się ponad sympatie polityczne i swoje środowisko partyjne, jest jednak szefem całego parlamentu, całej izby i musi być odpowiedzialny, żeby ten głos parlamentu był słyszany. Żeby także był słyszany...

Monika Olejnik: No tak, ale jak słyszę głos PO, że chcemy odwołać marszałka, to jest dosyć komiczne, bo co, no jak państwo chcą to zrobić.

Grzegorz Schetyna : No nie, tylko pani redaktor, no może pani powiedzieć, że wszystko jest komiczne, Polacy tak wybrali, jedna partia PiS ma większość, tylko jeżeli my nie będziemy dawać świadectwo prawdzie, nie będziemy pokazywać niezgody na te działania, to się wszyscy przyzwyczaimy do tego, że tak będzie wyglądała polska demokracja.

Monika Olejnik: Nie będzie flagi unijnej na konferencjach prasowych, a jak powtarza prof. Pawłowicz, wczoraj to jeszcze raz powiedziała „to jest unijna szmata”.

Grzegorz Schetyna : No i to jest cała prawda. Był przez chwilę w kampanii wyborczej prof. Pawłowicz była w trzecim, czy w czwartym szeregu schowana podobnie, jak obecny minister Antoni Macierewicz, też nie widzieliśmy ich w kampanii, ale dzisiaj już są i to w świetnej formie, bo jeden unieważnia przetargi, czy chce unieważnić przetargi, minister obrony narodowej.

Monika Olejnik: A dla pana to wstrząs, dla pana...

Grzegorz Schetyna : A druga wraca do swojej licenci poetici, czyli mówi o fladze Unii Europejskiej tak jak pani, jak brzmi pani cytat.

Monika Olejnik: A panem to wstrząsnęło, że pani premier zdecydowała, że teraz będą barwy biało-czerwone na konferencji?

Grzegorz Schetyna : Nie, nie że będą barwy biało-czerwone, tylko że nie będzie flag UE, to mnie zasmuciło, bo to znaczy, że my pokazujemy taką twarz, która już dawno w Europie nie była oglądana i taki polski charakter, który pokazuje wszystko nam się należy, wszystko, ale my niczego nie musimy dać, solidarność to jest to, co nam się należy i co my musimy dostać od UE, a reszta, a od reszty odwracamy się plecami. I to jest dzisiaj polityka PiS w stosunku do Europy.

Monika Olejnik: Grzegorz Schetyna jest dzisiaj gościem Radia ZET, może pan powiedzieć, jak pan rozumie słowa Antoniego Macierewicza w sprawie caracali to ja rozumiem, bo podnosił to w czasie kampanii wyborczej, że caracale nie, ale sprawa patriotów, to jest nowa, bo wydawało mi się, że jest zgoda żebyśmy mieli patrioty.

Grzegorz Schetyna : I taka wspólna, bo przecież i ta sprawa była na poziomie komisji obrony narodowej wielokrotnie omawiana, on powołuje się na jakiś dokument, który znalazł w ministerstwie obrony narodowej, no to jest element demolowania, tutaj przed chwilą mówiliśmy o systemie legislacyjnym, o parlamencie, a teraz mówimy o systemie obrony, o czymś bardzo sensytywnym i takim wrażliwym, znaczy tu byłem przekonany, byliśmy przekonani, że jest zgoda na to, taki konsensus, że pewne decyzje właśnie w konsultacjach w komisji obrony narodowej, w różnych miejscach, dają akceptację i taki placet, pieczątkę całego parlamentu, wszystkich sił parlamentarnych.

Monika Olejnik: To jak teraz będzie wyglądała nasza armia, bez patriotów?

Grzegorz Schetyna : Dzisiaj, nie rozumiem, ja nie wiem jak to będzie...

Monika Olejnik: Polska, a nie armia.

Grzegorz Schetyna : To jest bardzo poważne, bo to jest cały, to jest klucz jakby do systemu obronnego i nie tylko kontaktu i związku z NATO i ze Stanami Zjednoczonymi, ale też właśnie systemu, który daje gwarancje obrony. Pamięta pani redaktor, ile wywołało to nerwów i niechęci ze strony rosyjskiej, cały system.

Monika Olejnik: Rosja chyba się cieszy teraz.

Grzegorz Schetyna : To jest największy prezent, który mogliśmy zrobić.

Monika Olejnik: Chyba z tego powodu strzelają szampany, a nie z powodu Trybunału, bo co Rosję obchodzi Trybunał.

Grzegorz Schetyna : To na pewno.

Monika Olejnik: Chyba patrioty, które tak ich wkurzały.

Grzegorz Schetyna : Ja mam nadzieję, że to jest tylko element jakiejś politycznej, nie wiem, rozgrywki, czy obietnicy, że to nie będzie się realizowało, bo to jest, no to jest zapowiedź po prostu dla nas fatalna.

Monika Olejnik: Jarosław Kaczyński powiedział wczoraj w telewizji, że Trybunał Stanu dla Donalda Tuska to nie, on w ogóle jest przeciwko stawianiu polityków przed Trybunałem, bo to jest abolicja, bo taki Trybunał nic nie daje, będzie... i, co pan na to?

Grzegorz Schetyna : No, bo mówił też, że nie będzie polityki odwetu wcześniej, mówił też, że nie można, że większość nie może dominować nad mniejszością, że głos musi być wysłuchany, ja to wszystko słyszałem już w parlamencie i poza nim i widziałem wczoraj w nocy, zakończyliśmy o wpół do pierwszej procedowanie, w którym było łamane no wszystko było łamane i zasady, i większość robiła co chciała w ogóle nie słuchając, czy nie godząc się na przerwę, czy nie pozwalając zadawać pytań. Więc uważam, że to, że taki sygnał, jeżeli pani redaktor mówi o usuwaniu flag Unii Europejskiej, a z drugiej strony mówimy o tym, o Trybunale Stanu dla przewodniczącego Rady Europejskiej, byłego polskiego premiera dwóch kadencji, no to jest właśnie obraz jaką politykę będzie chciał realizować PiS. No to jest coś, co w Europie naprawdę, nie tylko w Polsce, ale w Europie także, wywołuje dreszcze i kompletne zdumienie.

Monika Olejnik: Myśli pan, że komisja, nowa komisja Antoniego Macierewicza stwierdzi, że był zamach w Smoleńsku?

Grzegorz Schetyna : Wie pani, jeżeli ja odbieram to w taki sposób, że mają być dwa śledztwa, to znaczy śledztwo na temat śledztwa i śledztwo na temat katastrofy, jeżeli widzę, bo to, co można zobaczyć przez ostatnie tygodnie, nie ma żadnego sygnału o śledztwie międzynarodowym. Pamięta pani redaktor, że przecież miesiące, lata słyszeliśmy o konieczności śledztwa międzynarodowego, dzisiaj, kiedy PiS ma całą władzę nie chce już śledztwa międzynarodowego, nie chce ekspertów międzynarodowych. Uważam, że będziemy też zaraz, za chwilę świadkami ataku na Prokuraturę Wojskową i na prowadzenie tego śledztwa, to bardzo wyraźnie brzmi w zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego.

Monika Olejnik: Grzegorz Schetyna i Monika Olejnik, www.radiozet.pl i ciekawe co dzisiaj się wydarzy w Sejmie. Przechodzimy dalej.

Monika Olejnik: No Jarosław Kaczyński powiedział wyraźnie, że będzie śledztwo w sprawie śledztwa.

Grzegorz Schetyna : Tak, to znaczy, że...

Monika Olejnik: To znaczy, że będzie śledztwo w sprawie prowadzonego śledztwa przez prokuraturę.

Grzegorz Schetyna : Przez Prokuraturę Wojskową.

Monika Olejnik: No tak, Wojskową, no tak.

Grzegorz Schetyna : To znaczy, jeżeli tak mówi prezes partii, to znaczy, że on nie akceptuje ustaleń tego śledztwa i w ogóle tego postępowania, czyli w następnym kroku to śledztwo, to postępowanie zostanie odebrane Prokuraturze Wojskowej i przekazane komuś innemu.

Monika Olejnik: Cywilnej.

Grzegorz Schetyna : Cywilnej pewnie, nie wiem, w Katowicach na przykład, bo jeżeli nie ma śledztwa międzynarodowego tak jak było zapowiadane, to będzie musiał inny podmiot, inna prokuratura będzie musiała to prowadzić. I wydaje mi się, że to temu ma służyć, odebrać Prokuraturze Wojskowej, zastraszyć, uderzyć w prokuratorów, którzy prowadzili to postępowanie i przerzucić do innej prokuratury.

Monika Olejnik: No i będzie nowa komisja badania wypadków lotniczych, w której będą m.in. ci, którzy jak prof. Nowaczyk, zdaje się to jest doradca społeczny Antoniego Macierewicza, który był w komisji smoleńskiej, sejmowej i jak zapowiedział pan profesor w tej komisji będą osoby z komisji Jerzego Millera, które napisały dobre rozdziały, albo z komisji Laska, który napisał dobre rozdziały.

Grzegorz Schetyna : No tak, ale takich rzeczy będzie więcej, bo to jesteśmy świadkami, jest pytanie tylko ile można, bo wszystko można wytłumaczyć, no mamy większość, Polacy nas wybrali, możemy wszystko. No, ale na tym właśnie polega i Trybunał Konstytucyjny dlatego od tego zaczynamy i będziemy do tego wracać, bo on zawsze był taką instytucją niezależności. Żadna, każda władza miała złe relacje z Trybunałem Konstytucyjnym, bo chciała czasami iść na skróty, przeprowadzić ustawy, troszkę szybciej, troszkę krócej, może bez należytej pieczołowitości i zawsze Trybunał, no czasami do przesady, pokazywał i korygował te sprawy. Dzisiaj go nie będzie, nie będzie spełniał swojej roli i to jest bardzo poważna wyrwa w systemie demokratycznym. Ale dalej będziemy przechodzić do następnych rzeczy, jakby będziemy realizować, uważam, że prezes Kaczyński cały PiS będzie realizował właśnie takie swoje plany.

Monika Olejnik: No dobrze, Antoni Macierewicz twierdzi, że był zamach i co dalej, jak pan myśli, co będzie dalej, jak stwierdzą, że był zamach?

Grzegorz Schetyna : No będzie szukał, no ale to, to co teraz się odbywa, no to co teraz widzimy, wczoraj na komisji obrony narodowej, że Antoni Macierewicz mówi, że naród francuski został zaatakowany przez terrorystów, a naród polski musi być z nim solidarny, bo też przeżył podobne doświadczenie.

Monika Olejnik: Kilka lat temu też został zaatakowany przez terrorystów.

Grzegorz Schetyna : Tak, tak, tak. No dokładnie, no to są rzeczy zupełnie, przecież jeszcze kilka tygodni temu to jest niemożliwe żeby ktoś bez reakcji takie rzeczy mówił, bo wszyscy byśmy chwycili się za głowy, a dzisiaj to się staje pewnego rodzaju norma bo jest większość parlamentarna tak i wszyscy ci, którzy słuchają, którzy mają tę większość rozumiem akceptują to, co mówi Antoni Macierewicz. No to jest budowanie obrazu, który jest no smutny i przerażający, bo on będzie, bo on się będzie, to nie jest tak, że ten proces ma jakiś koniec, że on będzie doprowadzał do sytuacji, które są kompletnie nieakceptowalne, ale tłumaczone tym, że jest większość parlamentarna, która wszystko może. Więc my musimy dzisiaj wszyscy, jako opozycja parlamentarna, też jako środowiska niezależne, jako społeczeństwo obywatelskie potrafić się bronić przed takim dyktatem.

Monika Olejnik: I można się dziwić, że w takim momencie dzieją się takie rzeczy, a Platforma, jak zwykle zajmuje się sama sobą, pan sobie robi pstryczki z Siemoniakiem, pan mówi, że on się zajmował tylko e-mailami, a ten panu odpowiada, jest sens teraz takiej walki?

Grzegorz Schetyna : Nie, no zawsze, wie pani są wybory parlamentarne wewnątrz Platformy, ja nie zaczynałem, ja po prostu jestem osobą, która jak ktoś ma, mnie ocenia w twardy sposób, to ja potrafię odpowiedzieć, bo to taka kolejność była tych zdarzeń. Natomiast...

Monika Olejnik: Tomasz Siemoniak nie ma charakteru?

Grzegorz Schetyna : Natomiast to jest...

Monika Olejnik: Tak pan powiedział, że nie ma charakteru.

Grzegorz Schetyna : Nie, nie, tak nie powiedziałem. I powiedziałem też, że chcę współpracować z Tomaszem Siemoniakiem, zaczęliśmy pracować od 92 r. i się bardzo dobrze znamy i dobrze współpracowaliśmy w różnych miejscach. I Platforma musi być dzisiaj jednością i jednolitością, ale musi też przeżyć ten proces demokratycznych wyborów. On nie jest prosty, dlatego uważałem od początku, że trzeba go skrócić jak najbardziej, bo my najważniejsze musimy być gotowi żeby być główną twarzą, charakterem i sercem opozycji dzisiaj, dawać świadectwo prawdzie w polskim parlamencie.

Monika Olejnik: Wydaje się, że twarzą opozycji to teraz jest chyba Ryszard Petru, stał się.

Grzegorz Schetyna : Tak, taką ma pani opinię.

Monika Olejnik: Tak widzę, jak patrzę na to, co się dzieje.

Grzegorz Schetyna : Ale nie jest w stanie wniosku złożyć, podpisać wniosku, bo nie ma posłów w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest twarzą, wie pani, bo jeżeli mówi pani o tym ugrupowaniu, to właśnie ono dało możliwość ataku prezesowi Kaczyńskiemu na wybór poprzednich sędziów, bo oni podważali, mówienie, że był zamach na Trybunał w poprzedniej kadencji i teraz też jest zamach, no to jest absurdalne. To jest właśnie szkodzenie sprawie, a argumenty wytaczane przez posłów .Nowoczesnej są absurdalne. One usprawiedliwiają działanie...

Monika Olejnik: Nie, gdyby państwo wybrali trzech sędziów to...

Grzegorz Schetyna : Ale oni podważali i tych trzech, wszystkich podważali, każde decyzje odnośnie Trybunału podważają posłowie .Nowoczesnej.

Monika Olejnik: Mogli państwo wybrać tylko trzech, a tych dwóch nie.

Grzegorz Schetyna : No dobrze, no i co i dlatego trzeba ich pięciu anulować, tak?

Monika Olejnik: Ale ja nie mówię, tylko mówię, że państwo dali pretekst.

Grzegorz Schetyna : Ale, ale ja cytuję posłów .Nowoczesnej, którzy uważają, że wtedy był zamach na Trybunał i teraz też jest, no to znaczy, że albo mają złą wolę, albo po prostu naprawdę nie mają doświadczenia w pracy w parlamencie.

Monika Olejnik: PiS weźmie za mordę telewizję publiczną?

Grzegorz Schetyna : To nie wiem za co weźmie, ale na pewno będzie ograniczać wszelkie jakby objawy niezależności, które mogą uwierać, czy to są media prywatne, czy media publiczne, media publiczne jakby najłatwiej, bo też większość ustawowa może dotyczyć ich przyszłości. Na pewno tak. Wszystko co będzie niezależne, rzecznik praw obywatelskich - a dlaczego nie? Najwyższa Izba Kontroli, jeżeli przechodzimy przez taką, anulowanie tych głosowań, wyborów poprzedniej kadencji, to wszystko można unieważnić, każde głosowanie można unieważnić. I dlatego to tak bardzo, to jest tak bardzo niebezpieczny proceder, który widzieliśmy wczoraj w nocy w parlamencie.

Monika Olejnik: A Wojtunik, przestał być szefem CBA.

Grzegorz Schetyna : No tak i to też w taki sposób, który, oczywiście można zmieniać szefów służb.

Monika Olejnik: No państwo też zmieniali.

Grzegorz Schetyna : Ale wie pani, jak ja zostałem ministrem spraw wewnętrznych to Paweł Wojtunik był szefem CBŚ i był bardzo dobrym funkcjonariuszem, który zbudował razem wtedy z gen. Rapackim CBŚ i uważałem, że jeżeli jest dobrym policjantem i dobrym szefem CBŚ to powinien nim być, nie miałem żadnej pokusy zmiany. I ja rozumiem, że można, są kadencje, coś się zaczyna, coś się kończy, ale tutaj zaczęto mówić o certyfikacie dostępu do informacji niejawnych, no to jest po prostu, to jest właśnie wymuszanie, to jest takie powodowanie takiej sytuacji, w której tworzy się klimat braku akceptacji, musisz odejść, bo nie jesteś od nas. No i, a służby akurat są czymś bardzo wrażliwym i sensytywnym i uważam, że nie pomagają, nie pomaga funkcjonowaniu służb takie decyzje, które się odbywają w nocy tak jak przy służbach wojskowych, czy w tym wypadku, w przypadku CBA.

Monika Olejnik: Prezydent Andrzej Duda na temat tego, co się wydarzyło w Trybunale powiedział, co się wydarzyło w Sejmie powiedział, że Sejm jest ciałem ustawodawczym i nie ma żadnych wątpliwości.

Grzegorz Schetyna : Tak, że to są legislacyjne meandry, no ale rozumiałem tak głos prezydenta Andrzeja Dudy, że on zaakceptuje tych trzech sędziów wybranych przez poprzedni parlament, tak się nie stało, to źle. Uważam, że naprawdę, że w tej sytuacji no musi być system, który da gwarancje oceny i takiej niezależności. Prezydent jest prezydentem, czy powinien być prezydentem wszystkich Polaków, nie może być, nie powinien być przedstawicielem jednego środowiska politycznego, szczególnie tak ofensywnego i zaborczego, jak PiS. I mam nadzieję, że prezydent Duda czując to wsparcie 8,5 mln ludzi, którzy na niego głosowali będzie o tym pamiętał.

Monika Olejnik: A teraz pamięta? Do tej pory pamięta?

Grzegorz Schetyna : Dzisiaj nie, nie, teraz nie, dlatego te podpisy pod ustawami, to wsparcie dla tych procesów prowadzenia polityki naprawdę na skróty jest czymś trudnym do zaakceptowania i mam nadzieję, że przyjdzie refleksja, Polska nie jest krajem, który należy do PiS.

Monika Olejnik: Boi się pan Jarosława Kaczyńskiego?

Grzegorz Schetyna : Wie pani, ja pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, pierwszy raz Polska jest w takiej sytuacji, w której jedna partia tak specyficzna, jak PiS, posiada większość w Sejmie i w Senacie, koalicja ma swojego prezydenta i ma swój rząd i to jest, jest pytanie o to od czego zaczynaliśmy naszą rozmowę, o ten system taki immunologiczny, jaki jest system obrony przed taką dominacją, co jest, gdzie jest niezależność tych instytucji, w jaki sposób je bronić. Bo można nie akceptować pewnych demonstracyjnych zachowań, ale wie pani, było przecież tak w roku 2005, 2006 też organizowaliśmy błękitny marsz i zapraszaliśmy Polaków, mieszkańców Warszawy na marsz, który miał protestować przeciwko dominacji, przeciwko polityce PiS i było wtedy tysiące ludzi tutaj na Krakowskim Przedmieściu. Teraz ta sytuacja jest jeszcze bardziej poważna niż wtedy i jeszcze bardziej groźna, dlatego ten, ta demokracja, niesuwerenność i taka normalność musi PO stać na jej straży, bo jest największą partią opozycyjną i Polacy będą tego od niej oczekiwać.

Monika Olejnik: A kto tak właściwie naprawdę rządzi Polską?

Grzegorz Schetyna : Ja uważam, że na pewno dominującą inicjatywę w tych kwestiach dzisiaj uważam ma prezes Jarosław Kaczyński.

Monika Olejnik: Wczoraj było wstrząsające to, co mówił Jerzy Stępień, nie wiem czy pan słyszał, jak on siedział to pan prokurator sprawozdawca...

Grzegorz Schetyna : Tak, dostawał nagrodę, dostawał order w 83 r., no to jest ponury żart historii, ale wydaje mi się, że politykom PiS nie przeszkadza. To znaczy, że oni potrafią wykorzystywać nawet ludzi o takim marnym życiorysie, jak ten opisany przez panią redaktor.

Monika Olejnik: No, ale jak widać PO się nie sprawdziła w oczach Polaków dlatego rządzi PiS i Kukiz'15 i mogą robić wszystko.

Grzegorz Schetyna : Z różnych powodów tak się stało, że nie wygraliśmy tych wyborów, że oddaliśmy większość, tak, z tego trzeba wyciągnąć wnioski, więc dlatego jeżeli pani się denerwuje, że staramy się przejść przez wybory i znaleźć nowy system zarządzania partią, obudować PO, odbudować jej wiarygodność i znowu stworzyć z niej maszynę, która będzie wygrywała wybory, jak wcześniej, no to musi tak być, musimy to dzisiaj zrobić.

Monika Olejnik: Ale to nie jest już za późno dla Platformy, Platforma jak popatrzeć na sondaże to się tak zwija, a nie rozwija.

Grzegorz Schetyna : Nie, nie, proszę się nie bać, nie ma alternatywy dla, nikt nie będzie lepszą alternatywą i lepszym głosem Polski i polskiej wolności niż PO.

Monika Olejnik: Już wystarczyło 500 złotych, dzisiaj ma wszystko.

Grzegorz Schetyna : Nie.

Monika Olejnik: Tak.

Grzegorz Schetyna : Trzeba być, trzeba naprawdę być po dobrej stronie, dzisiaj to nie jest kwestia, to wygląda jak ponury żart, ale ta sprawa naprawdę może iść w jeszcze gorszą stronę, dlatego takie partie, jak PO są niezbędne żeby stać na straży normalności i być głosem sumienia Polski.

Monika Olejnik: To dlaczego pan jest lepszym gwarantem niż Tomasz Siemoniak?

Grzegorz Schetyna : Nie jestem lepszy, jestem inny kandydatem, mamy swoje koncepcje i pomysły na Platformę Obywatelską.

Monika Olejnik: Pana jaka ma być?

Grzegorz Schetyna : No ja mówię o stworzeniu, wzmocnieniu, powrocie do i do źródeł jeśli chodzi o historię, ale także do struktur lokalnych, do struktur wzmocnienia struktur Platformy na samym dole w gminach, w powiatach, w miastach, w województwach, tam uważam, że powinniśmy przesterować nasze zaangażowanie, wzmacniać, odbudować Platformę od dołu, bo wybory samorządowe to są te, które będą najszybciej i my musimy być do nich przygotowani.

Monika Olejnik: Tomasz Arabski nie powinien wracać do Polski?

Grzegorz Schetyna : Nie wiem tego, nie znamy żadnego powodu, oprócz takiej...

Monika Olejnik: Nie, ja mówię o powodzie psychologicznym, czy nie powinien wracać do Polski, bo jak słyszeliśmy informacje został odwołany.

Grzegorz Schetyna : No tak, ale to jest decyzja, no jest urzędnikiem ministerialnym i każdy minister ma prawo do własnej polityki personalnej.

Monika Olejnik: Ale chodzi mi o to, czy powinien zostać uchodźcą w tej sytuacji.

Grzegorz Schetyna : No nie, proszę nie żartować. Jest polskim ambasadorem i to zawsze jest waga, reprezentował Polskę przez tyle lat w Madrycie, dzisiaj został odwołany, ale to nie zmienia przecież tej historii.

Monika Olejnik: A jak patrzy Bruksela na nas?

Grzegorz Schetyna : Jest zdumiona i kręcąca z niedowierzaniem głową. Ja myślę, że to wszystko dopiero dochodzi, bo takie te nocne zmiany i te nocne przygody dopiero dzisiaj będą, dzisiaj się będą pojawiać i w depeszach agencji informacyjnych.

Monika Olejnik: A myśli pan, że to kogoś będzie interesowało z przywódców unijnych?

Grzegorz Schetyna : Tak, tak.

Monika Olejnik: Nie jesteśmy pępkiem świata.

Grzegorz Schetyna : Nie, ale Polska jest ważna, bo jest dużym krajem, jest krajem dużej szóstki w Europie i zawsze Węgry były wskazywane jako taki kraj, który podejmuje decyzje, które nie są takie oczywiste i w Europie do zaakceptowania, a dzisiaj Polska przejmuje tutaj pałeczkę liderowania w tym niezrozumieniu i w tych decyzjach, które rzeczywiście wywołują zdumienie.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, Grzegorz Schetyna i Monika Olejnik.

Grzegorz Schetyna : Dziękuję.

Więcej: