Stefan Niesiołowski

Gościem Moniki Olejnik jest Stefan Niesiołowski (PO), przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

- - : - - / - - : - -

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Stefan Niesiołowski Platforma Obywatelska, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Stefan Niesiołowski: Dzień dobry państwu.

Monika Olejnik: Panie pośle, wczoraj Magdalena Ogórek, kandydatka do urzędu prezydenta SLD powiedziała „Mój umysł nie ogarnia, jak pan Bronisław może nas godnie reprezentować”.

Stefan Niesiołowski: No muszę powiedzieć, że...

Monika Olejnik: Musi pan łyk, tak, jesteśmy w radiu, proszę, łyk herbaty.

Stefan Niesiołowski: To chamstwo, chamstwo to było, już takie polityczne chamstwo. Ale właściwie bliskie zwykłego chamstwa, bo to nie jest pan Bronisław dla nikogo, zwłaszcza dla pani Ogórek, tylko to jest prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Ja nawet myślę nie zasługuje na komentarz. No, pani Ogórek milczała i o to mieli pretensje do pani Ogórek i dziennikarze i politycy, no ale teraz, jak przemówiła to to jest katastrofa zupełna.

Monika Olejnik: Pani Ogórek mówi, że pan Bronisław skakał po krzesłach w Japonii, pan Bronisław mówił o Dunkach - kaszaloty.

Stefan Niesiołowski: To z kaszalotami to było, nie mówił o wszystkich Dunkach, mówił o niektórych, no może nie było to najzręczniejsze, ale no powiedzenie tak jakby nic innego prezydent Komorowski nie mówił jest przykładem jakiegoś ograniczenia, skarlenia umysłowego pani Ogórek. Natomiast po krzesłach nikt nie skakał, było to pięćset razy wyjaśniane, ja nie wierzę, że ona nie wie, że to było specjalne miejsce właśnie dla gości w parlamencie, więc to jest tak, jak ktoś staje w studio fotograficznym żeby zrobić zdjęcie, tam było takie miejsce właśnie dla gości i na to ktoś mówi, że ktoś skacze, no to, ona kłamie, świadomie. Ja muszę powiedzieć, że takie rozczarowanie, może stąd ta moja niechęć, bo ja liczyłem bardzo na to, że ta osoba potrafi, pomoże lewicy, że lewica się odbuduje, no to jest kandydatura po prostu tragiczna. Chamstwo, no jak można skakał po krzesłach, nie skakał, wie pani, pani Ogórek pani kłamie, jeszcze raz mówię. To będzie klęska lewicy.

Monika Olejnik: Z kolei inny kandydat Grzegorz Braun widziałby Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska na Rakowieckiej, chciałby żeby były procesy pokazowe i powiedział, że jak będą siedzieli w areszcie to zaczną wreszcie sypać.

Stefan Niesiołowski: Ale czy to zasługuje, nie wiem czy w ogóle, szkoda czasu pani redaktor w poważnym programie o Braunie, o jakimś tam Kukizie, Korwinie, Tanajno, Wilku, Ogórek, szkoda, to jest jakaś drobnica polityczna, która ożywa...

Monika Olejnik: Kandyduje Wilk?

Stefan Niesiołowski: Wilk, oczywiście, kandyduje Wilk nawet, Wilk, Kukiz, no czy jest o kim mówić w ogóle.

Monika Olejnik: No jest, jest.

Stefan Niesiołowski: Czy ci ludzie zasługują, proszę bardzo, jeżeli pani redaktor chce, proszę bardzo, czy oni mają cokolwiek, czy choć w jednym punkcie oni mają coś do zaproponowania?

Monika Olejnik: Ale uważa pan, że Paweł Kukiz nie ma nic do zaproponowania?

Stefan Niesiołowski: Nic, nic nie widzę.

Monika Olejnik: Skoro 8 proc. ma poparcia, ma w sobie...

Stefan Niesiołowski: Zdarzało się, a co Tymiński miał do zaproponowania, miał 20 proc. poparcia, a co we Francji miał do zaproponowania, nie chcę polityków, zbrodniarzy wymieniać, no zdarzały się w historii, w demokracji się zdarzają przypadki, a co ten, który proponował hodowlę wielorybów w Danii taki, no co jakiś czas, ale ograniczmy się do polskich przykładów, co jakiś czas pojawia się jakiś koszmarny, jakaś koszmarna postać na scenie politycznej także polskiej i udaje mu się uwieść pewną część wyborców. Tymiński miał 20 proc. poparcia, a Lepper co miał do zaproponowania, nie ma o czym, a co Wrzodak miał do zaproponowania.

Monika Olejnik: Ale nie czuje pan, że jest jakaś zmiana na scenie politycznej.

Stefan Niesiołowski: Jest, na gorsze, tak to prawda.

Monika Olejnik: Że mocne poparcie ma Janusz Korwin-Mikke, Paweł Kukiz to są ci ludzie, którzy są przeciwko systemowi.

Stefan Niesiołowski: Jest zmiana w całej Europie, w całej Europie jest zmiana, to trochę przypomina lata trzydzieste, jest znużenie demokracją, jest rozczarowanie, są poważne problemy ekonomiczne, społeczne, one się wzajemnie wiążą, mamy przykład Grecji, mamy przykład Hiszpanii, tam też jakaś partia radykalna, lewacka zdaje się próbuje dojść do władzy, tak, to prawda. To przypomina lata trzydzieste. Ale jak mówię walka z tymi koszmarami, patologiami, to są patologie polityczne, z tą patologią walka to jest obowiązek mediów, a nie hołubienie ich i mówienie, że Kukiz, Korwin-Mikke ma, Braun, że oni są, po co Braun w ogóle są w telewizji występuje? Ci ludzie nie mają nic do powiedzenia, podpalają Polskę...

Monika Olejnik: Brauna zostawmy na boku, ale...

Stefan Niesiołowski: ...nie powinni być wpuszczani do publicznych mediów.

Monika Olejnik: Tak, ale nie może pan porównywać Brauna z PiS.

Stefan Niesiołowski: Dlaczego nie, a czym się różni?

Monika Olejnik: No, dlaczego.

Stefan Niesiołowski: Nienawiścią do demokratycznej Polski, poniżaniem władz, na przykład Kukiza te przegonię ich wszystkich, panie Kukiz pana przegonią, pana przegonią, bo pan się nie nadaje.

Monika Olejnik: A Janusz Palikot, który mówi „zrobię z wami porządek”...

Stefan Niesiołowski: Janusz Palikot mówi podobnie, tak, podobnie, podobnie. W demolowaniu demokracji największe zasługi ma Kaczyński oczywiście, ale w tą lukę, którą stworzył Kaczyński, w to schamienie polityki, w to sprostytuowanie, w sensie języka, takiej wulgarności, że wszystko można powiedzieć, można ubliżać papieżowi, to ta pani z Poznania, można ubliżać biskupowi Życińskiemu było, można ubliżać prezydentowi, premierowi, to zrobi Kaczyński w pewnym obszarze i w to weszli teraz Braun, Kukiz, Korwin, także to są ludzie, którzy ponoszą odpowiedzialność za podpalanie Polski. A ja oczekuję od ludzi, którzy poczuwają się do odpowiedzialności za Polskę, że powstrzymają ich i że zagrożą im, zagrodzą im drogę do władzy.

Monika Olejnik: Wie pan media nie są od tego żeby powstrzymać, żeby powstrzymywać...

Stefan Niesiołowski: Trochę są, trochę są, trochę są.

Monika Olejnik: ...politykę, media są po to żeby...

Stefan Niesiołowski: ...bo się wszyscy w obozie koncentracyjnym możemy znaleźć pani redaktor, pana Brauna i będziemy mieli dość czasu żeby pana i innych i będziemy mieli dość wtedy czasu, tak, media też trochę są. Gdyby w latach trzydziestych w Niemczech dziennikarze, media, elity rozpoznały właściwe zagrożenie to byśmy nie mieli potem komór gazowych.

Monika Olejnik: Wie pan, a może gdyby Platforma Obywatelska porządnie rządziła, gdyby prezydent Bronisław Komorowski był tym prezydentem, który przez te pięć lat dokonał czegoś takiego, co zreformowało Polskę, to może by Andrzej Duda nie miał takiego poparcia, jak ma w tej chwili.

Stefan Niesiołowski: Trudno na to pytanie odpowiedzieć, ale prezydent Komorowski jest najlepszym prezydentem Rzeczypospolitej po 89 r. Najgorszym był...

Monika Olejnik: Dla pana.

Stefan Niesiołowski: Nie, dla pana Brauna, czy pani Stankiewicz na pewno nie, dla większości Polaków.

Monika Olejnik: Nie, no dla części społeczeństwa najlepszym był Lech Kaczyński.

Stefan Niesiołowski: No dobrze, ale ta część jest mniejsza.

Monika Olejnik: Była większa, kiedy go wybierano.

Stefan Niesiołowski: No tak i potem się zrobiła mniejsza, no ja mówię o moich poglądach, ja nie mówię o poglądach pani Gargas, Kani, Stankiewicz, Ziemkiewicza, Pietrzaka, no to dla nich oczywiście ideałem był Lech Kaczyński, Macierewicz, Rydzyk, nie chcę o tym mówić, ja mówię o moich poglądach. Ja uważam, że odpowiadam na ten zarzut...

Monika Olejnik: Akurat dyrektor Rydzyk nie lubił Lecha Kaczyńskiego.

Stefan Niesiołowski: Prawda, bo się między sobą też, ten plankton, ta menażeria też się żre między sobą, to prawda, ale ja odpowiadam na zarzut, że prezydent Komorowski odpowiada za radykalizację nastrojów. To nieprawda. Ta fala idzie przez całą Europę, ona jest groźna, ona jest powszechna, ogólnoeuropejska i trzeba po prostu zatrzymać. Komorowski, Polska jest w najlepszej sytuacji geopolitycznej, ekonomicznej, społecznej w najlepszej, pod każdym względem sytuacja Polski jest absolutnie najlepsza, znam historię dobrze, od ostatnich dwustu lat najlepsza, czy trzystu, nie wiem, można dyskutować.

Monika Olejnik: Ale obraża pan konkurentów Bronisława Komorowskiego, a być może te głosy, być może te głosy będą...

Stefan Niesiołowski: Dlaczego, oni obrażają, pani Ogórek wczoraj obrażała pana Bronisława, ciężko obrażała Polskę i pana, kandydując pani Ogórek obraża Polskę, obrażała personalnie pana prezydenta Komorowskiego.

Monika Olejnik: Ale być może te głosy będą potrzebne w drugiej turze.

Stefan Niesiołowski: Będą, liczymy na nie.

Monika Olejnik: Bo pierwsza tura może się okazać zwycięstwem Bronisława Komorowskiego...

Stefan Niesiołowski: Tak może być...

Monika Olejnik: ...i Andrzeja Dudy.

Stefan Niesiołowski: Tak może być, ale czy z tego powodu ja mam kłamać i popierać mam dzisiaj panią Ogórek, jak Kaczyński mam obłudnie zapewniać, który podlizywał się lewicy i wychwalał Gierka, bo liczył na głosy Gierka i tak przegrał. To jest droga donikąd. Ja mam, to co powiedziałem podtrzymuję na temat, liczę na głosy elektoratu, nie na głosy pani Ogórek, bo pani Ogórek już pokazała kim jest, tylko liczę na głosy zwolenników, że ci ludzie, że ci ludzie zrozumieją żeby powstrzymać pana Brauna, bo za Kaczyńskim idzie Braun, żeby ich powstrzymać Kukiza, Korwina-Mikke, że trzeba głosować na Platformę Obywatelską.

Monika Olejnik: Nie, no Jarosław Kaczyński mówi, że nie wyobraża sobie koalicji na przykład z Januszem Korwinem-Mikke.

Stefan Niesiołowski: Kłamie, Kaczyński kłamie nieustannie, kłamie, kłamie mówiąc o zamachu smoleńskim, ja nie wierzę żeby on wierzył w te brednie, kłamał, kiedy mówił, że nie będzie premierem - został premierem, kłamie nieustannie, także nie ma to znaczenia. Nie będzie w koalicji, bo PiS przegra wybory, dlatego nie będzie takiej koalicji.

Monika Olejnik: Ale być może będzie tak, że Andrzej Duda wygra wybory prezydenckie.

Stefan Niesiołowski: Myślę, że nie, no ale jeżeli tak będzie to zostanie prezydentem, Polska jest państwem prawa, mam nadzieję, że do takiej tragedii nie dojdzie. Polska już dość wycierpiała w historii, mieliśmy dość tragedii, rozbiorów, wojen przegranych, powstań żeby doszła tragedia w postaci prezydentury Andrzeja Dudy.

Monika Olejnik: A dlaczego byłaby to tragedia, panie pośle?

Stefan Niesiołowski: Dlatego, że jest to plastikowy, sztuczny, nadmuchiwany kandydat, bez poglądów, kukła w rękach Kaczyńskiego, rządziłby Kaczyński, jak w przypadku Marcinkiewicza, a kiedy Marcinkiewicz chciał rządzić sam to go Kaczyński odwołał. Najkrócej mówiąc dlatego. Poza tym kłamie, nieustannie kłamie, składa postulaty, obietnice, których nie tylko nie chce spełnić, ale nie może, bo on w ogóle zachowuje się tak jakby kandydował na urząd dyktatora, co on zrobi, że dostaną pracę młodzi ludzie, to znaczy co zrobi? Tego nie mówi. On mówi, że ludzie nie będą wyjeżdżać, to znaczy co panie Duda, pan zrobi, że Polacy przestaną wyjeżdżać?

Monika Olejnik: No zwiększy miejsca pracy.

Stefan Niesiołowski: Kandydat kłamstwa. W jaki sposób? Niech to zrobi, ale niech to powie, jak to zrobi, skąd pieniądze na to weźmie, fabryki już Gomułka budował. To jest po prostu kłamiący, zakłamany...

Monika Olejnik: Ale uważa pan, że...

Stefan Niesiołowski: ...plastikowy polityk, on nawet jak mówi, to nawet te oczy ma jakieś takie, wie pani, jakby nie wierzył sam w to co mówi.

Monika Olejnik: No to zobaczymy w co wierzy Bronisław Komorowski i za chwilę przechodzimy www.radiozet.pl, Stefan Niesiołowski i Monika Olejnik, zapraszam.

Monika Olejnik: A co pan sądzi o tych oskarżeniach prezydenta Bronisława Komorowskiego o WSI, cały czas Jarosław Kaczyński mówi, że to jest bardzo podejrzane, bardzo podejrzane związki są prezydenta i to powinno ...

Stefan Niesiołowski: Wie pani, no za wszelką cenę desperacka próba Kaczyński chce odwrócić uwagę od SKOK-ów, nie uda mu się. To jest kłamstwo, które oni powtarzają, opierają się na tym, że Komorowski, słusznie, głosował przeciwko rozwiązaniu WSI. Ja się dałem wtedy jakoś tam przekonać Rokicie, bo to Rokita u nas szalał z tą sprawą, no widać dzisiaj kim jest Rokita, popiera Kukiza, także Rokita zakończył w taborach Kukiza swoją karierę polityczną. Kolejne kłamstwo i nikczemność Kaczyńskiego. Nie zasługuje Kaczyński na to żeby z nim polemizować.

Monika Olejnik: Ale prezydent Komorowski powiedział, że rozwiązanie WSI to była hańba.

Stefan Niesiołowski: Hańba bym nie powiedział, ale błąd.

Monika Olejnik: Błąd, tak?

Stefan Niesiołowski: Moim zdaniem tak. No jak można w ogóle przyjąć retorykę taką pisowską, że istniały jakieś koszmarne służby, przecież to były służby demokratycznej Polski, że było NKWD, UB, Gestapo i WSI, to jest mniej więcej retoryka Macierewicza i trochę podobno, w trochę podobny sposób się mówi o służbach demokratycznej Polski. A co takiego robiły te koszmarne WSI? No, redagowały zdaje się „dziennik telewizyjny” tak, tym się zajmowały. No to jest głupota, ale już ona minęła. No w tej chwili przy tym kociołku z bredniami siedzi Kaczyński, Macierewicz i Duda. Niech siedzą dalej.

Monika Olejnik: No nie minęło, bo ukazała się książka teraz na temat powiązań...

Stefan Niesiołowski: Czyja książka, pani Kani? Nie.

Monika Olejnik: Nie, pana Sumlińskiego tym razem.

Stefan Niesiołowski: Kto to jest?

Monika Olejnik: Sumliński, redaktor Sumliński, Sumliński...

Stefan Niesiołowski: Sumliński? A, ten, nie no wie pani przepraszam, to do Pietrzaka raczej, Pietrzak...

Monika Olejnik: Tak, tak, książka na temat...

Stefan Niesiołowski: Sumliński, no tak, ten oskarżony ma proces na razie, jest podejrzany, znaczy podejrzany już jest, bo ma proces, no to na razie poczekajmy na wyrok sądu w sprawie pana Sumlińskiego.

Monika Olejnik: A wczoraj Jarosław Kaczyński powiedział, żeby Komisja, PKW przyjrzała się temu, co mówi Bronisław Komorowski, hasłu Bronisława Komorowskiego „rozstrzygnijmy wybory w pierwszej turze”, że jest to według prezesa Kaczyńskiego skierowane do PKW, czyli jak gdyby nacisk na PKW.

Stefan Niesiołowski: Nie kupiłby, panie Kaczyński a nie kupiłby pan jakiegoś takiego środka od bólu głowy może trochę, albo urlop może by pan wziął, no teza, prosta teza, że chcemy wygrać w pierwszej turze wybory interpretować, chociaż każdy ma prawo do tego namawiać, żeby Komorowski wygrał w pierwszej turze, co byłoby najlepsze dla Polski, żeby z tego wyciągnąć wnioski, że znaczy Platforma chce sfałszować wybory i namawia komisję żeby fałszowała, wie pani, to tylko w chorym mózgu Kaczyńskiego może się urodzić takie coś.

Monika Olejnik: Panie pośle, rosyjski MSZ atakuje Polskę za niewpuszczenie motocyklistów i pełnomocnik MSZ Rosji do spraw praw człowieka Konstantin Dołgow powiedział tak, napisał na Twitterze „Władze polskie nie mają prawa zakazywać obywatelom rosyjskim czczenia pamięci poległych w walce z nazizmem. To haniebne puszczenie w niepamięć Oświęcimia i Majdanka”.

Stefan Niesiołowski: Znaczy to nie jest język, w którym ja bym to napisał, to jest nieprawda, nie chodzi o czczenie ofiar walki z nazizmem, tylko o pewną demonstrację polityczną, ale ja uważam to za błąd. Jeżeli można jeszcze to ja bym się wycofał, ja bym wpuścił tych motocyklistów do Polski. Po prostu, no jak można słuchać, oni trochę ulegli, znaczy za dużo w Polsce, no poważni ludzie jednak no bo MSZ to jedna z najpoważniejszych instytucji w Polsce, ulega histerii pisowskiej. No co, on pan Mastalerek mówi, że to jest poniżanie państwa polskiego, pan Mastalerek będzie mówił o poniżaniu Polski, Kaczyński, ich partia nazywała Polskę, przypomnę „Ubekistanem”, „Rywilandem”, kondominium, to to było poniżanie Polski. To nie przeszkadzało panu Mastalerkowi i oni teraz mówią coś takiego to jest Polska byłaby poniżona, gdyby oni wjechali. Polska jest poniżana każdym występem pana Mastalerka i PiS.

Monika Olejnik: Ale uważa pan, że oni powinni wjechać?

Stefan Niesiołowski: Oczywiście, tak, powinni wjechać, przejechać przez Polskę, w ogóle to jest muszę powiedzieć niezwykły prowincjonalizm, że my się zajmujemy, no wielkie, europejskie państwo się zajmuje dyskusję, czy kilkunastu motocyklistów, jak naruszą prawo to powinni być ukarani.

Monika Olejnik: Ale Litwa ich nie wpuściła, Berlin ich nie wpuścił.

Stefan Niesiołowski: No dobrze, ale nie jesteśmy Litwą na szczęście, no dobrze, a ja mówię o moim poglądzie, ja bym ich wpuścił, niech przejadą, w ogóle skończyłbym tą historię. Jeżeli jeszcze jest taka możliwość, może teraz już nie bardzo, bo znowu się wycofać to też źle, ale moim zdaniem to błąd. Trzeba było ich wpuścić, niech jadą. Ja nie widzę tu problemu żadnego. Jeżeli naruszą prawo, owszem, ale prewencyjnie ich nie wpuścić? Natomiast oczywiście kłamie MSZ Rosji mówiąc, że nie chcą oddać hołdu ofiarom II wojny, nie o to chodzi, chodzi o pewną polityczną oczywiście demonstrację związaną z agresją na Ukrainie, to prawda. Ale z drugiej strony większe będą chyba straty i koszty, jak ich się nie wpuści, niż jakby się ich wpuściło.

Monika Olejnik: Ale to jest gang przecież Putina, przecież to są...

Stefan Niesiołowski: No dobrze, ale Putina popiera 80 proc. Rosjan, no to jest bardzo oczywiście niedobre, no ale tak jest, no to mamy nie wpuszczać ludzi, że popierają Putina? No to nie jest argument.

Monika Olejnik: Ale to minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna mówi, że to jest prowokacja.

Stefan Niesiołowski: Tak, moim zdaniem błąd, tak, jakiś element jest prowokacji, ale jak mówię no powiedziałem, myślę że nie ma mocnych argumentów żeby ich nie wpuszczać, niech przejadą. No to jest chyba mniej kosztowne dla nas będzie, no trzeba kalkulować koszty. Polska się tutaj trochę niepotrzebnie zapędziła w tej sprawie.

Monika Olejnik: Adam Jarubas mówi „gdy zostanę prezydentem, to pierwsza rzecz, którą zrobię to unieważnię przetarg na śmigłowce francuskie”.

Stefan Niesiołowski: Ale nie zostanie pan Jarubas, będzie dzielnie walczył, zdaje się wysunął się na tą czołówkę pan Braun, wyprzedził Palikota, a Palikot Jarubasa, także no to jest...

Monika Olejnik: No, ale nie dziwi pana, że koalicjant...

Stefan Niesiołowski: Dziwię się niesłychanie, nie, mówię Jarubas...

Monika Olejnik: Polskie Stronnictwo Ludowe...

Stefan Niesiołowski: Dziwi, dziwi, dziwi, dlatego ja uważam, że to klęska Piechocińskiego, za to zapłaci chyba Piechociński cenę w PSL, tam już Pawlak się buntuje, słusznie, nie, Jarubas to jest nieporozumienie takie samo, jak Ogórek, oni pojęcia, oni nie wiedzą co mówią, Jarubas nie wie, co mówi, że on unieważni, prezydent, on ani kompetencji nie zna, konstytucji prezydenta, to nie są kompetencji prezydenta, nie prezydent przetargi organizuje, nie można przetargu unieważnić taką drogą prezydenta. Oni ciągle myślą, że prezydent to jest dyktator Korei Północnej, który jednym podpisem zmienia prawo. Kompromitacja Jarubasa, nie pierwsza.

Monika Olejnik: Andrzej Duda mówi, że czuje się jakby żył w państwie totalitarnym.

Stefan Niesiołowski: No tak, no pani redaktor, do Brauna, Braun, Pietrzak, Pospieszalski, Kania, Dorota Kania, o, to jest to towarzystwo i tam niech te mądrości wypowiada.

Monika Olejnik: I ideologia lewacka go...

Stefan Niesiołowski: Tak, to znaczy jaka?

Monika Olejnik: No ideologia lewacka to to, że Platforma Obywatelska jest za gender.

Stefan Niesiołowski: Czyli co to jest? Nie jesteśmy za gender, to jest nonsens.

Monika Olejnik: No widzę, że pan jest za gender.

Stefan Niesiołowski: Ja?

Monika Olejnik: No oczywiście, konwencja antyprzemocowa to jest gender, tak mówią biskupi.

Stefan Niesiołowski: No, ale to jest w opinii pana Dudy. No tak, biskup Jędraszewski z Łodzi nawet więcej mówi, że skoro dziury, to jest geniusz muszę powiedzieć, że ktoś taki w ogóle jest biskupem, że samolot rozpadł się w powietrzu, bo gdyby się nie rozpadł, tylko spadł na ziemię to byłaby dziura w ziemi. Czyli biskup ordynariusz diecezji łódzkiej, no w końcu poważna postać, twierdzi, że... wypowiada się jako ekspert od katastrof, że skoro nie ma dziury w ziemi, to znaczy, że samolot się rozpadł w powietrzu, czyli rację ma Macierewicz. Naprawdę opinia tych, tego typu człowieka jest mało wiążąca dla mnie.

Monika Olejnik: Arcybiskup Hoser namawia do tego żeby zbierać podpisy pod tym żeby w Polsce był zakaz aborcji.

Stefan Niesiołowski: No to niech zbiera, niech zbiera, znaczy chce zniszczyć kompromis aborcyjny, tak, abp Hoser, no gratulacje. Muszę powiedzieć, że coraz lepiej. Czyli każda kobieta, nawet jak będzie miała urodzić dziecko ciężko chore z wadami, na granicy, albo takie, które zaraz umrze to musi urodzić, tak, rozumiem, że o to chodzi, no bo to jest ta istota tej zmiany? Tak? Jeżeli dziecko z gwałtu, to również musi urodzić, o to chodzi. Nie wiem czy o to mu chodzi, bo nie wiem, tak, chyba o to.

Monika Olejnik: No chyba chodzi żeby w ogóle nie było.

Stefan Niesiołowski: W ogóle, czyli każdy przypadek, no to gratuluję, to muszę powiedzieć wielkie gratulacje.

Monika Olejnik: A Andrzej Duda powiedział w Radiu Maryja „są tylko dwie możliwości w sprawie aborcji, w których przerwanie ciąży można by rozważać, jeśli nie byłoby szans, aby dziecko przeżyło...

Stefan Niesiołowski: Aha, no to jeszcze...

Monika Olejnik: ...u druga jeśli należałoby wybierać czy przeżyje dziecko i matka”, ale o gwałcie nic nie powiedział, czyli rozumiem, że jest...

Stefan Niesiołowski: No nie, to i tak, to liberał, no czyli jest spór między liberałem Dudą a wiernym swoim przekonaniom biskupem Hoserem, no gratuluję. Muszę powiedzieć, że to daleko biskup Hoser doszedł już.

Monika Olejnik: A czy myśli pan, że to, że do prezydenta Komorowskiego przykleił się żyrandol, to jest wina Donalda Tuska i nie powinien był wtedy powiedzieć.

Stefan Niesiołowski: W pewnym sensie tak, no ale w pewnym sensie tak, bo on użył tego słowa, znaczy przykleił się, no to wrogowie prezydenta opluwają go i używają tego słowa, tak jak do mnie mówią o szczawiu, co jest podłym kłamstwem, nic takiego w ogóle nie mówiłem, że ja jadłem szczaw...

Monika Olejnik: Mirabelki pan jadł.

Stefan Niesiołowski: ...jak byłem mały, mirabelki, byłem głodny z dzieciakami, z chłopakami żeśmy jedli dzikie owoce i to podałem jako argument, gdzie jeszcze w tych samych miejscach te owoce leżą, no to coś się chyba na korzyść zmieniło, a z tego wniosek, to jest takie przyklejenie się, no trochę tak, no bo pierwszy użył tego określenia Donald Tusk, ale to nie jest winą Donalda Tuska, on użył to w innym kontekście, że w ogóle chodziło o za małe kompetencje prezydenta, do tego się wrogowie prezydenta przyczepili. To nie jest wina Donalda Tuska w tym sensie, że on przecież nie mógł przewidzieć, że to słowo stanie się obelgą, tak jak ja się raz przejęzyczyłem, powiedziałem Leonard, tam za kimś, za tym Kurkiewiczem i w tej chwili moi wrogowie codziennie, jak mówią o czołgach Leopard, no to używają tego słowa tak jak ja bym nie wiedział, jak się te czołgi, a celuje w tym gen. Polko. No ja muszę powiedzieć, że to jest pewna taka nikczemność polskiej sceny politycznej, z którą trzeba żyć. Donald Tusk rzeczywiście użył tego określenia, ale w najmniejszym stopniu nie ponosi odpowiedzialność za to, że wrogowie prezydenta i wrogowie Polski używają tego.

Monika Olejnik: A czy według pana sejmowa komisja obrony narodowej powinna przesłuchać, czy też powinien się stawić przed nią minister obrony, czy też wiceminister obrony narodowej w sprawie...

Stefan Niesiołowski: A po co? Stawił się.

Monika Olejnik: ... w sprawie śmigłowców.

Stefan Niesiołowski: No stawił się, już było takie zebranie.

Monika Olejnik: Było. Przekonał wszystkich?

Stefan Niesiołowski: Zwołałem natychmiast. Tego nie wiem, to już by trzeba pytać, nie, ale to nie chodzi o przekonanie, pani redaktor, przecież tu nie chodzi o żadne śmigłowce, o żadne samoloty, o rakiety, chodzi o walkę polityczną.

Monika Olejnik: O miejsca pracy chodzi dla Świdnika i dla Mielca.

Stefan Niesiołowski: No, ale miejsca pracy powstaną w Łodzi, to są gorsi ludzie, no co tam małpy mieszkają, tamte się nie liczą miejsca pracy, tylko się liczą te w Świdniku. No, oni przesłali złe oferty, bo jeden przysłał...

Monika Olejnik: Ale były premier Jerzy Buzek jest oburzony tym.

Stefan Niesiołowski: Bo nie zna faktów, myślę, no oburzony czym, no że przysłali złe oferty, no to trzeba było przesłać...

Monika Olejnik: No nie, oburzony tym, że wybrano...

Stefan Niesiołowski: No, ale trzeba było co zrobić, uznać, przetarg unieważnić, znaczy robimy tak ogłaszamy przetarg, następnie zakłady przysyłają polskie dwa, jeden za późno, ta oferta jest po czterech latach dopiero, a druga nieuzbrojone, cywilne, to unieważniamy przetarg i mówimy nie, nie, no chwileczkę i tak musi wygrać, bo to o to chodzi, musi wygrać polska firma, ale to unieważniamy przetarg. No to po co taki przetarg robić. No po prostu uczciwy przetarg, kupiliśmy najlepsze samoloty, natomiast PiS nie chodzi o żaden przetarg, żadne helikoptery, tylko chodzi o walkę polityczną z rządem. Nie ma o czym mówić, zwołałem komisję, bo to jest trochę mój obowiązek, no jeżeli jest taki problem, komisja się zebrała i debatowała długo na ten temat. Znaczy minister przedstawiał informacje. Trudno mi powiedzieć czy przekonał, ale przecież żaden poseł PiS nie powie przekonał mnie minister Mroczek, bo on był, bo go Kaczyński nie wpuści na listę, więc w ogóle nie ma o czym, walka polityczna.

Monika Olejnik: No jest pewien senator, który nawet mówi pozytywne słowa na temat przetargu. Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był Stefan Niesiołowski.

Stefan Niesiołowski: Dziękuję.

Monika Olejnik: Dziękuje Monika Olejnik.

Więcej: