Aplikacja wspiera polską gospodarkę? Weź swój smartfon na zakupy!

Klienci zalewani są przez sklepy produktami pochodzącymi z całego świata i właściwie mało kto wie, które marki mają wyłącznie polską tradycję. By łatwiej rozróżnić nasze rodzime rzeczy, powstała nowa aplikacja „Pola”.

Jej twórcy twierdzą, że aplikacja ma na celu wsparcie lokalnego rynku. Uważają, że dzięki niej polscy klienci chętniej sięgną po nasze rodzime artykuły. „Pola” pokazuje, czy dany produkt spożywczy lub przemysłowy opiera się na polskim kapitale i czy przy jego produkcji pracowali Polacy

Wystarczy zeskanować kod kreskowy wybranej rzeczy, by dowiedzieć się podstawowych informacji na temat firmy, która ją wyprodukowała. Na ekranie pojawi między innymi miejsce produkcji towaru.

Jak działa „Pola”?

Każdy producent należący do bazy aplikacji ma przypisane od 0 do 100 punktów. Po zeskanowaniu towaru na ekranie smartfona pojawia się określona punktacja przyznana konkretnemu przedsiębiorstwu. Liczba zależy od tego, czy firma ma polskie udziały lub czy jest zarejestrowana w Polsce i tu produkuje.

Jeśli klient zeskanuje towar, którego nie ma w bazie aplikacji, to może zgłosić markę na stronie usługi, by w ten sposób poszerzyć bazę producentów. 

Polskie koncerny spożywcze

Z ostatniego "Rankingu 800 największych firm spożywczych Europy Centralnej” wynika, że polskie firmy koncerny zajmują dużą, ale nie najważniejszą pozycję w Europie. 

Chociaż w pierwszej dziesiątce rankingu z 2014 roku przeważa rodzimy przemysł spożywczy, to nie można powiedzieć tego samego o polskim kapitale. Na pierwszym miejscu uplasowało się Imperial Tobacco, które wyprzedziło drugą Kompanię Piwowarską i zamykającą podium Grupę Animex. Kolejne miejsca zajęły odpowiednio Grupa Żywiec, JTI, Grupa Maspex, Sokołów, Nestle, SM Mlekpol i SM Mlekovita.

Co ciekawe, spółki z Polski zajmują ponad 50 miejsc w czołowej 100 zestawienia.

Czy uważasz, że aplikacja wpłynie na poprawę polskiej gospodarki?

Radio ZET/Pola-app/PAP/KM

Więcej: