Promocje i prezenty. Jak oszukują nas supermarkety?

Zbliża się świąteczna gorączka zakupów, więc w supermarketach coraz częściej pojawiają się liczne promocje i wyprzedaże. W tym okresie powinniśmy szczególnie uważać na to, co kupujemy, bo większość sklepów stosuje sprytne chwyty marketingowe zachęcające klientów do kupienia rzeczy, których... nie potrzebują. 

Istnieje mnóstwo sposobów na to, by przekonać klienta do zrobienia dużych zakupów. Wiele osób wychodzi ze sklepów z pełnym koszykiem, chociaż planowało kupienie tylko kilku rzeczy! Jakie triki stosują supermarkety?

Strategiczna lokalizacja produktów

W dużych sklepach nic nie jest ułożone przypadkowo. Odpowiednie lokowanie produktów to jedna z podstawowych zasad handlowych. Najczęściej kupowane rzeczy znajdują się zazwyczaj na końcu sklepów. Dzieje się tak po to, by klienci po drodze kupili wiele innych produktów. 

Supermarkety stosują także „chwyty” dotyczące ułożenia rzeczy na półkach. Najtańsze produkty umieszczone są niżej, a najdroższe stoją na wysokości wzroku. Ciekawą zagrywką jest również umiejscowienie drobnych rzeczy przy kasach. Klienci czekający w kolejce często sięgają po gumy czy batoniki, których nie planowali kupić. 

Promocje - czy to na pewno okazja?

Klientów najbardziej przyciągają promocje. Niestety, nie wszystkie przecenione produkty są rzeczywiście tańsze. Sklepy często podnoszą cenę produktów tuż przed wyprzedażą, by później ją zmniejszyć. Przed pójściem na wyprzedaże warto zatem sprawdzić, jaka jest faktyczna cena danej rzeczy.

Skuteczną strategią stosowaną w niemal wszystkich supermarketach jest dodanie do pełnej ceny 99 groszy. Ta końcówka wydaje się nieistotna dla klientów i wiele osób uważa, że produkt za 9,99 zł kosztuje w zaokrągleniu 9 zł. Dlatego wiele kupujących chętniej sięga po rzecz za 9,99 zł niż za 10 zł. 

Gratisy nie zawsze są za darmo

Klienci chętniej wybierają produkty, do których dołączony jest jakiś prezent-niespodzianka. Tymczasem takie upominki to w rzeczywistości pozorny gratis. Produkty, do których dodawane są inne rzeczy zazwyczaj są droższe. Do wyjściowej ceny doliczana jest wartość określonego gadżetu, dlatego warto sprawdzić, ile kosztuje ta rzecz bez prezentu.   

Waga pakowanych produktów

W sklepach, gdzie mięso pakowane jest na tackach, często można „oszukać się” na wadzę produktu. Pod mięsem zazwyczaj ułożony jest papier, który szybko nasiąka wodą, przez co całe opakowanie staje się cięższe. Zafoliowane produkty z reguły są droższe od tych, które są porcjowane na naszych oczach. Dotyczy to także ciastek i warzyw w paczkach. 

Jeśli nie chcemy poczuć się oszukani po wyjściu ze sklepu warto pamiętać o tych chwytach, zwłaszcza że przed nami wielkie zakupy świąteczne. Wiele sztuczek stosują także restauratorzy. Nie dajmy się nabić w butelkę! :) 

Radio ZET/KM

Więcej: