Amerykańskie wojsko przygotowuje się na uderzenie asteroidy?

Zwolennicy teorii o katastrofie, która ma zniszczyć Ziemię we wrześniu, znaleźli kolejny element, który pasuje do ich układanki. W lipcu i sierpniu w 7 amerykańskich stanach odbędą się ćwiczenia wojskowe Jade Helm. Katastrofiści twierdzą, że to przykrywka dla planów wprowadzenia stanu wojennego po uderzeniu asteroidy.

Tanie latanie? Kup bilet z Radiem ZET! Wakacje same się nie wybiorą..."

Teoria spiskowa opanowała Stany Zjednoczone. Jej zwolennicy wierzą, że we wrześniu 2015 r. w naszą planetę uderzy ogromna asteroida a zniszczenia wywołane przez katastrofę doprowadzą do końca świata.

Zaplanowane na lipiec i sierpień ćwiczenia wojskowe Jade Helm mają potwierdzać prawdziwość teorii oraz stanowić dowód na to, że rząd chce wprowadzić stan wojenny.

Wojsko szykuje się na koniec świata?

Manewry wojskowe zaplanowane na lato budzą kontrowersje zwłaszcza na konserwatywnym południu Ameryki. Niektórzy obywatele nie wykluczają, że rząd szykuje się na ewentualną katastrofę.

Jade Helm to ćwiczenia mające potrwać osiem tygodni. Po ogłoszeniu manewrów przez Pentagon teorie spiskowe zaczęły stawać się coraz bardziej popularne. Mimo, że katastroficzne wizje mogą się wydawać kuriozalne, są już na tyle powszechne, że na ich temat wypowiedział się nawet Biały Dom.