"Szalone i ekscytujące". Polka chce przejechać obie Ameryki na tandemie

Nie ma dnia, żeby nie zastanawiała się nad tym, gdzie jeszcze musi pojechać. W całym swoim życiu odwiedziła już 49 państw, ale to jeszcze nie koniec. Najważniejsza wyprawa dopiero przed nią. Pokonanie drogi łączącej obie Ameryki z pewnością nie należy do łatwych zadań. Nie jest jednak nierealne. 

Marta Sobczak jest absolwentką Arabistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od zawsze marzyła o tym, aby podróżować po świecie. Na początku był Sudan, gdzie razem z innymi studentami wyjechała, żeby uczyć w szkołach podstawowych najbiedniejsze dzieci.

"

To był pierwszy raz, kiedy doświadczyłam tak dużego zderzenia z inną kulturą. Był to swego rodzaju impuls, który popchnął mnie do odkrywania nieznanego – opisuje Marta Sobczak na swojej stronie internetowej. "

Dalej było już tylko z górki. Przez rok mieszkała i studiowała w Jordanii. Następnie był Liban i niemal cały Bliski Wschód. W swoim 25-letnim życiu zdążyła zwiedził 49 państw. Całkiem sporo, jak na tak młodą osobę.

Jednak prawdziwa przygoda dopiero przed nią. Razem ze swoim partnerem Benjaminem wpadli na szalony pomysł. W ciągu trzech lat chcą przejechać na tandemie niemal 30 tysięcy kilometrów. Z Ameryki Południowej do Północnej tzw. Drogą Panamerykańską.

Chociaż podróż zaplanowana jest dopiero pod koniec 2016 roku, to już teraz należy się do niej odpowiednio przygotowywać. W rozmowie z Radiem ZET, Marta Sobczak, opowiedziała o swoich planach i przygotowaniach do podróży życia.

Największym marzeniem Marty jest wydanie książki z opisem swojej wyjątkowej podróży. Jednak jak sama zapowiada, całą relację z wyprawy będzie można śledzić na jej stronie internetowej i na Facebooku.

Droga Panamerykańska

To najdłuższa droga, która została wybudowana po to, aby połączyć obie Ameryki. Droga Panamerykańska przebiega przez 15 państw, a łączna jej długość wynosi dokładnie 25750 kilometrów.

Oprócz tego system dróg i autostrad Drogi Panamerykańskiej posiada wiele odnóg, którymi można dostać się na przykład do Wenezueli, Boliwii czy Paragwaju.

Pokonanie tak ogromnego dystansu z pewnością nie ułatwiają wielkie góry, rozległe doliny i pustynie, których po drodze nie brakuje. 

Radio ZET/SK

Więcej: