Odwiedził 125 krajów, żyjąc za 10 funtów dziennie

W 2007 roku Niemiec Martin Schroeder zdecydował się na podróż życia. Zaledwie 8 lat później miał na swoim koncie 125  odwiedzonych krajów. Ale nie to w jego historii jest najbardziej zaskakujące...

Marzeniem Schroedera była podróż do każdego miejsca na Ziemi. Na przeszkodzie stał tylko jeden problem - brak pieniędzy na spełnienie tego marzenia... Jednak to nie powstrzymało mężczyzny. Zamiast rozpaczać, sprzedał kilka rzeczy i wyruszył w nieznane. - Już kiedy miałem 15-16 lat wiedziałem, że chce podróżować dookoła świata. I to właśnie postanowiłem zrobić - powiedział turysta. W ten sposób  udało mu się podróżować za 10 funtów dziennie, czyli około 50 złotych.

Już 8 lat po tym jak podjął tę decyzję, zwiedził łącznie 125 krajów. Jak tego dokonał?

Jeść więcej za mniej

- Jeżeli chodzi o jedzenie w trakcie podróżowania, to zawsze jadłem tylko lokalne produktu. Są one po prostu o wiele tańsze. Najlepsze są w supermarketach i na ulicznych targach - mówi podróżnik. Dodał również, że na śmietnikach bardzo często można znaleźć nietknięte produkty spożywcze, które wciąż nadają się do zjedzenia. Ale w jakim kraju kupił najlepsze dania? - Gdybym był bogaty, wybrałbym Francję. Ale skoro nie jestem, to muszę wskazać Indie - dodaje Schroeder.

Tanie podróże

Tanie podróże

Najlepszym środkiem transportu Schroedera okazał się być rower i podróżowanie... autostopem. W wielu przypadkach pozwoliło mu to zaoszczędzić sporo pieniędzy. Jednak nie zawsze miał taką możliwość. - Kiedy miałem do przebycia Ocean dowiedziałem się, że na wodzie też można podróżować autostopem - mówi turysta.

Hotel za grosze

Hotel za grosze

Ten turysta zawsze miał ze sobą namiot. Wielokrotnie korzystał podczas podróży z couchsurfingu. Na specjalnej stronie internetowej zamieszczał ogłoszenie, że poszukuje noclegu. Ludzie, którzy są tam zarejestrowani oferowali mu swoją pomoc całkowicie za darmo. - W Afryce rozbijałem obóz przeważnie w pobliżu drogi. W ciągu 4 miesięcy podróżowania nie zapłaciłem ani funta za nocleg - mówi Schroeder.

Źródło: Mirror

Więcej: