Niepełnosprawna kobieta musiała wczołgać się do samolotu

Kobieta na wózku musiała wczołgać się do samolotu American Airlines, bo było za późno na ustawienie specjalnej rampy. Teraz Teresa Purcell domaga się zadośćuczynienia za poniesione straty moralne i upokorzenie, które ją spotkało. Żąda 75 tys. dolarów. Linia lotnicza nie ma zamiaru jej zapłacić. Kto wygra proces?

"Tanie latanie? Kup bilet z Radiem ZET! Wakacje same się nie wybiorą..."

Ten lot Teresa zapamięta do końca życia. Leciała linią American Airlines z San Diego. Kiedy przekroczyła bramkę, pracownik powiedział jej, że jest za późno, by ustawić dla niej specjalną rampę. Kobieta musiała zejść z wózka i doczołgać się o własnych siłach na swoje miejsce. Wszystko to na oczach 50 osób, z których żadna - łącznie z pracownikami linii lotniczej - nie zaproponowała jej pomocy.

Niepełnosprawna kobieta żąda zadośćuczynienia

Teraz Teresa domaga się zadośćuczynienia za upokorzenie, które ją spotkało. Straty moralne wyceniła na 75 tys. dolarów. Kobieta tłumaczy, że najbardziej zależy jej na tym, aby żadna inna niepełnosprawna osoba nie musiała przechodzić przez to co ona.

American Airlines: nie zapłacimy

Linia lotnicza przeprosiła Teresę za nieprzyjemny incydent, ale kategorycznie odmówiła płacenia jakiegokolwiek zadośćuczynienia. O tym, kto ma rację, zadecyduje sąd.

Teresa jest artystka hip-hopową, która bardzo często lata samolotem. Do tej pory nigdy nie było problemu z ustawieniem rampy. Linią American Airlines leciała po raz pierwszy i, jak zapewnia, ostatni.

Źródło: independent.co.uk

Więcej: