Dlaczego Andrzej Duda ćwierka nocą? Rzecznik: Prezydent jest sową

- Pan prezydent jest sową. Pracuje w nocy. Czasami nawiązuje kontakt z użytkownikami Twittera – tak rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy tłumaczył jego nocne rozmowy na jednym z portali społecznościowych.

- Jeżeli ktoś zadaje mu pytanie, a ktoś chce nawiązać konwersację z panem prezydentem, a on  akurat jest na Twitterzem i ma na to czas, to odpowiada na twity – tłumaczył Marek Magierowski w rozmowie z Moniką Olejnik. 

- Niektórzy ludzie czują się zażenowani tym, co robi pan prezydent – powiedziała Monika Olejnik.

- Niektórzy nie – odpowiedział Marek Magierowski. Dodał, że jego zachowanie prezydenta nie oburza, a jemu samemu zdarza się używać Twittera w nocy.

Magierowski o zmianie systemu w Polsce

- Jednym z tematów debaty konstytucyjnej powinno być, czy system władzy w Polsce. Czy system powinien być kanclerski, czy prezydencki? System mieszany się nie sprawdza. To jedna z niedoskonałości obecnej konstytucji – mówił Marek Magierowski w Radiu ZET.

Rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy był gościem Moniki Olejnik, której tłumaczył, dlaczego Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda mówili o potrzebie zmian w Konstytucji Rzeczypospolitej.

- Obecna konstytucja nie przystaje do okoliczności politycznych ani geopolitycznych. W 1997 roku Polska nie była ani członkiem NATO, ani Unii Europejskiej. 20-lecie to dobry okres, żeby się zastanowić nad możliwością nowelizacji lub napisania konstytucji na nowo – przekonywał Magierowski.

Dodał, że jego zdaniem „niektóre przepisy konstytucji są martwe” i „nie przystają do warunków, w których dziś żyjemy”. Monika Olejnik zapytała, czy zmianie ulec miałaby również preambuła ustawy zasadniczej. - Pani redaktor, rozmawiamy o pewnym zamyśle, o pewnej koncepcji zmian. Jeżeli konstytucja będzie zmieniona od podstaw, to pewnie będzie także nowa preambuła – odpowiedział Magierowski.

Rzecznik prezydenta o TK

- Prezes Rzepliński jest coraz głębiej zaangażowany politycznie w ten spór – powiedział Marek Magierowski w Radiu ZET, komentując słowa prezesa Trybunały Konstytucyjnego na temat propozycji kompromisu, które Rzepliński miał odrzucić.

Andrzej Rzepliński stwierdził, że warunkiem kompromisu jest zaprzysiężenie trzech sędziów TK i publikacja wyroku z 9 marca br. Jego stanowisko poparło zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Najwyższego oraz liczne samorządy, które uchwalają zobowiązanie do stosowania się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Marek Magierowski oskarżył opozycję i profesora Rzeplińskiego o „doprowadzenie, do sytuacji, w której można mówić o dwuwładzy”. - Te uchwały nie są wiążące. Rady miast niektórych rządzonych przez partie czy też polityków nieprzychylnych obecnej władzy podejmują te uchwały w ostentacyjny sposób, żeby dać prztyczka w nos obecnemu obozowi rządzącemu – mówił o uchwałach samorządów.

Trybunał Konstytucyjny oskarżył o „wydawanie wyroków, które wyrokami do końca nie są”, a sędziom zarzucił brak bezstronności „zaangażowanie polityczne i stanięcie po jednej stronie”. – To jest spór polityczny. Zaczął się w parlamencie, wywołali go politycy PO, i powinien zakończyć się w parlamencie, powinni zakończyć go politycy – mówił rzecznik prasowy Andrzeja Dudy.

Radio ZET/ŁS/SS

Więcej: