Żałoba na bydgoskiej uczelni po tragicznej imprezie

Żałoba na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. Dziś nie było zajęć. W nocy podczas studenckiej zabawy, po wybuchu paniki, jedna osoba zginęła, a 9 zostało rannych.

[ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY]

Ofiara śmiertelna to studentka czwartego roku. Zmarła w szpitalu, podjęta przez lekarzy reanimacja nie dała rezultatu. Policja sprawdza w szpitalach dokładną liczbę osób poszkodowanych. Reporterka Radia ZET ustaliła, że w szpitalach przebywa obecnie 9 osób.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w czasie imprezy mogło dojść do paniki wśród uczestników i stratowania części z nich. Według ustaleń policji w otrzęsinach brało udział ok. 1200 studentów. Według władz uczelni w imprezie łącznie uczestniczyło ok. tysiąca osób, a jednocześnie w budynkach mogło przebywać ok. 700-800 osób.

Rektor UTP prof. Antonii Bukaluk poinformował, że imprezę zabezpieczało 15 ochroniarzy z wynajętej firmy, których wspomagało 40 przedstawicieli samorządu studenckiego. Na miejscu znajdowała się też karetka pogotowia z dwoma ratownikami.

Rektor przyznał, że na zewnątrz uczelni w koszach znaleziono opakowania po dopalaczach i puszki po piwie.

Prof. Bukaluk wyraził żal z powodu tragedii. Zaznaczył, że otrzęsiny odbywały się na uczelni od 15 lat i zawsze wszystko kończyło się szczęśliwie. Po tej tragedii zajęcia na Uniwersytecie są odwołane.

Byłeś na imprezie? Wyślij nam zdjęcie na fotozet@radiozet.pl.

Impreza odbywała się w budynkach dydaktycznych uczelni, a tragedia wydarzyła się w łączniku, znajdującym się na wysokości pierwszego piętra pomiędzy obiektami.

Słuchacze Radia ZET mówią o wąskim łączniku między dwoma pomieszczeniami. Studenci mdleli, bo było bardzo duszno. W pewnym momencie zaczęli nawet wybijać okna, żeby zapewnić dostęp powietrza.

Przyczyny i okoliczności tragedii wyjaśni wszczęte śledztwo. Sprawdzone zostanie też czy nie doszło do naruszenia przepisów o organizacji tego typu imprez.

W związku z tragedią na bydgoskim uniwersytecie minister nauki poprosi rektorów wszystkich uczelni w Polsce, by jeszcze raz przyjrzeli się procedurom, obowiązującym w czasie imprez masowych na uczelniach. W piątek ma być o tym mowa na Konferencji Rektorów we Wrocławiu.
Prof. Lena Kolarska-Bobińska sugeruje też, by bydgoski uniwersytet przeprowadził własne postępowanie wyjaśniające.

Relacja jednego z uczestników imprezy (film dla dorosłych - padają wulgaryzmy):

Byłeś na imprezie? Wyślij nam zdjęcie na fotozet@radiozet.pl.

PAP/ucha/is/ak/łs

Więcej: