Maryja i Jezus z głowami kury. Kontrowersyjna grafika w Świnoujściu

Artystka ze Szczecina stworzyła własną wersję obrazu Matki Boskiej z dzieciątkiem Jezus. Na ciekawym dziele obie postacie mają kurze głowy.

Jezus z głową kury

Karolina Gołębiowska to absolwentka Akademii Sztuki w Szczecinie. Artystka wzbudziła ostatnio niemałe kontrowersje swoją pracą. Na grafice znajduje się postać Matki Boskiej z dzieciątkiem Jezus, ale ich głowy zastąpione są kurzymi.

Cykl "Kurza Twarz"

Cykl "Kurza Twarz"

Dzieło to część cyklu "Kurza Twarz", która składa się z 12 prac pokazujących sceny związane z życiem codziennym, obrzędami, pracą czy zabawą. Na każdej pracy artystka umieściła na ludzkich postaciach głowy zwierząt: kur, kogutów i kurczaków. Artystka specjalnie wybrała zwierzęta, które mają opinię bezmyślnych.

Religia jest ważną częścią naszego życia, ale często traktujemy ją zbyt poważnie i bezrefleksyjnie. Właśnie dlatego artystka uznała, że jedna z grafik musi dotyczyć tego tematu. Nie chciała jednak nikogo obrazić.

Opinie internautów

Opinie internautów są podzielone. Zgodnie z jednym z komentarzy, to "profanacja" i "zbezczeszczenie wizerunku Najświętszej Maryi Panny". Coś takiego nie powinno powstać, a tym bardziej nie powinno się pojawić w galerii sztuki.

Nie wszyscy są jednak tak krytyczni. Inni uważają to za "ciekawą refleksję na temat naszego społeczeństwa".

Wystawa "Topologia sieci"

Obraz Maryi i dzieciątka Jezus z głowami kury to część wystawy "Topologia sieci". Wszystkie obrazy można zobaczyć w galerii Miejsce Sztuki 44, która znajduje się w Świnoujściu.

Pan Andrzej Pawełczyk, właściciel galerii, mówi, że praca przypomina obraz religijny i ostrzega przed komercjalizacją sfery sacrum. Artystka pokazuje jak duchowość wypierana jest przez "słodkie pisklęta, skaczące zajączki i barwne pisanki".

"

Dobra prowokacja artystyczna musi mieć ładunek intelektualny, a od skali talentu twórcy zależy czy stanie się ona wnikliwą analizą, zaledwie słabym żartem lub niestety pustą krzykliwą formą - stwierdził Pawełczyk. "

Każdy, kto kupuje te rzeczy, sam wymazuje twarze świętych i zastępuje je głowami "religijnych gadżetów". Pan Pawełczyk nie rozumie, dlaczego praca artystki wzbudziła taki skandal. Strony oskarżające artystkę o obrazoburstwo nie rozumieją, że jej celem było właśnie zwrócenie uwagi na to, co powinno być dla nich prawdziwym skandalem.

Źródło: MM Szczecin, Radio ZET

Darmowy program do rozliczania PIT-ów! Rozlicz się z Fundacją Radia ZET i pomóż dzieciom z wadami serca.

Więcej: