Czy PiS - tak jak PO - zabierze nam oszczędności z OFE?

- Nie było i nie ma w planach nacjonalizacji otwartych funduszy emerytalnych, mamy jednak bardzo dobry plan budowy polskiego kapitału - powiedział w poniedziałek na warszawskiej giełdzie wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

- Nie było i nie ma w planach nacjonalizacji otwartych funduszy emerytalnych, mamy jednak bardzo dobry plan w jaki sposób zbudować polski kapitał - podkreślił.

- Plan jest taki, że pieniądze z OFE chcemy przekazać Polakom - wskazał. Według wicepremiera system OFE nie służy nikomu - nie zapewnia wyższych emerytur, nie finansuje też rozwoju gospodarczego.

OFE oddadzą jedną czwartą swojego kapitału w formie gotówki do Funduszu Rezerwy Demograficznej. To 35 miliardów złotych. Reszta, czyli 75 procent aktywów OFE ulokowanych w akcjach ma trafić do gruntownie przebudowanego III filara.

Nie wiadomo jednak, na jakich zasadach miałoby się to odbyć. Rząd zapewnia, że chce, by pieniądze trafiły do obywateli. Do odpowiedzi pozostaje jednak pytanie, czy środki zostaną rozdzielone wszystkim po równo czy pod uwagę wzięte zostanie to, że każdy zbierał swój kapitał indywidualnie i składki miały różne wysokości.

Morawiecki wyjaśnił, że jeśli chodzi o program reform dla OFE, to nad szczegółami rząd zacznie dopiero pracować.

Przypomnijmy, że podczas rządów PO-PSL państwo zabrało obywatelom znaczną część środków zgromadzonych w OFE, przesuwając je do ZUS.

Radio ZET/PAP/ŁS