Prokuratorzy skarżą Ziobrę do Strasbourga

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyjął skargi pięćdziesięciu prokuratorów na Zbigniewa Ziobro - dowiaduje się Radio ZET. Poskarżyli się, bo minister sprawiedliwości przeniósł ich na niższe stanowiska do prokuratur rejonowych. Zostali zdegradowani arbitralną decyzją ministra, bez możliwości odwołania się od niej.

Jak dowiedział się reporter Radia ZET, Trybunał w Strasburgu przyjął skargi 50 prokuratorów na Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Prokuratorzy uważają, że padli ofiarą pozornej reformy prokuratury. Dzięki niej Zbigniew Ziobro przeniósł ich na niższe stanowiska do prokuratur rejonowych. Zostali zdegradowani arbitralną decyzją ministra, bez możliwości odwołania się od niej.

Fakt przyjęcia skarg oznacza, że na tym etapie Trybunał już przyznał rację prokuratorom. Sędziowie w Strasburgu przyjmują bowiem tylko takie skargi, które w danym kraju Unii Europejskiej przeszły już całkowitą drogę sądową. Tutaj takiej drogi nie było, ponieważ dekrety ministra, przenoszące śledczych na niższe stanowiska, nie mogą być rozstrzygane przez sądy pracy. Zatem Trybunał uznał, że formalnie skargi są w porządku.

Teraz cała grupa pokrzywdzonych czeka na termin rozprawy i dopiero wtedy podjęte zostaną ostatecznych decyzji. Skargi złożyli prokuratorzy, którzy zajmowali niegdyś wysokie stanowiska w prokuraturze i prowadzili najpoważniejsze śledztwa. Na honorarium kancelarii adwokackiej, która napisała skargę, zrzuciło się 70 czynnych prokuratorów. Między innymi Krzysztof Parchimowicz i Marek Wełna.

RadioZET.pl/RO/MP

Więcej: