Orzekała ws. śmierci ojca Ziobry. Teraz zajmie się nią prokuratura

Po raz kolejny nie doszło we wtorek do zamknięcia przewodu sądowego w procesie lekarzy Jerzego Ziobry, ojca Zbigniewa Ziobry. Tuż przed zapowiedzią zamknięcia przewodu przez sędzię prokurator złożył wniosek o wyłączenie sędzi przewodniczącej z rozpoznawania sprawy. Sędzią Agnieszką Pilarczyk zajmie się Prokuratura Regionalna w Katowicach.

Trwa wciąż proces w sprawie śmierci Jerzego Ziobry, ojca ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Tuż przed zapowiedzią zamknięcia przewodu przez sędzię prokurator złożył wniosek o wyłączenie sędzi przewodniczącej z rozpoznawania sprawy.

Prokurator poinformował, że wniosek spowodowany jest uzyskanymi w poniedziałek informacjami o wszczęciu 3 lutego śledztwa ws. okoliczności związanych ze zleceniem uzupełniającej opinii sądowo-lekarskiej w tym procesie. Przygotowany przez kilkunastu profesorów dokument kosztował 372 tys. zł. Śledztwo zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędzię prowadzącą proces Agnieszkę Pilarczyk. Złożyła je oskarżycielka w procesie o błąd medyczny i nieumyślne spowodowanie śmierci pacjenta Jerzego Ziobry - Krystyna Kornicka-Ziobro.

We wtorek prokurator wniósł także we wniosku o przekazanie sprawy równorzędnemu sądowi spoza obszaru właściwości miejscowej Sądu Apelacyjnego w Krakowie z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Na polecenie sądu prokurator odczytał przed sądem swój pisemny wniosek, którego kopie przekazał stronom. Znajdowały się w nim zgłaszane przez oskarżycieli posiłkowych zarzuty, zarówno co do kosztów opinii, jak i jej treści.

Opinię w sprawie przyczyn śmierci ojca Zbigniewa Ziobry przygotowało 15 biegłych lekarzy. Jerzy Ziobro zmarł 10 lat temu w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie. Według jego rodziny, przyczyną zgonu były błędy popełnione przez lekarzy. Zbigniew Ziobro uważa, że jego ojciec padł ofiarą błędu lekarskiego. Po tym, jak Zbigniew Ziobro został ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym, prokuratura przystąpiła do sprawy wytoczonej przez Ziobrę lekarzom jego ojca.

W jej wyniku, śledczy doszli do wniosku, że biegli poświadczyli nieprawdę w opinii przedstawionej później w sądzie. Za opinię otrzymali pół miliona złotych, co jest kolejnym wątkiem śledztwa. We wrześniu prokuratura i policja weszły do gabinetów i mieszkań biegłych, którzy przygotowali opinię dotyczącą śmierci ojca Zbigniewa Ziobry  We wrześniu ubiegłego roku Prokuratura i policja weszły do biegłych, którzy przygotowali opinię dotyczącą śmierci ojca Zbigniewa Ziobry.

RadioZET.pl/PAP/MaAl

Więcej: