Zdemolował knajpę, bo nie smakowało mu jedzenie

Klientowi jednej z restauracji na warszawskiej Pradze Północ nie smakował podany tam posiłek. I to tak bardzo, że wybił butelką witrynę. Następnie wrócił z trzema kolegami i razem zdemolowali wnętrze lokalu. Wszyscy zostali w końcu zatrzymani. 

Incydent miał miejsce w stołecznej dzielnicy Praga Północ. W jednej z tamtejszych knajp (adresu i nazwy nie podano do wiadomości publicznej) wyjątkowo wybrednemu klientowi podano danie, które mu nie smakowało. Zażądał innego dania, ale za żadne nie zamierzał płacić. W końcu rozwścieczony chwycił za butelkę po piwie i wybił nią szybę, po czym uciekł.

Po jakimś czasie wrócił z trójką towarzyszy i razem zdemolowali wnętrze lokalu. Żadnemu z pracowników na szczęście nic się nie stało. Po tym, jak wandale ponownie uciekli, zawiadomiono policję.

Jeszcze tego samego dnia złapano podejrzanych odpowiadających rysopisowi. Mają od 19 do 27 lat. W momencie zajścia wszyscy byli pod wpływem alkoholu, wszyscy byli również wcześniej notowani przez policję. Cała czwórka przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze. 

RadioZET.pl/TVN Warszawa/MP

Więcej: