Cichocki przerwał rejs dookoła świata

Tomasz Cichocki zdecydował się przerwać samotny rejs dookoła świata. Jachtem "Glaspo" dopłynął do Kapsztadu.

Ok. 320 mil na południe od Kapsztadu (ok. 600 km) olsztynianin, postanowił zakończyć próbę opłynięcia globu, ponad dwa miesiące i pokonaniu 6400 mil (11 850 km) od wypłynięcia z okolic Porto w Portugalii (1/5 zakładanej trasy).

Cichocki narzeka na zdrowie. Od kilkunastu godzin jacht jest w dryfie, a kapitan prowadzi negocjacje dotyczące możliwej asysty ze strony okolicznych jednostek.

Tomasz Cichocki 6 listopada skończył 57 lat.

Opłynął samotnie glob

Tomaszowi Cichockiemu udało się już opłynąć Ziemię. Wyruszył 1 lipca 2011 roku. Podróż zajęła mu 312 dni. Po drodze musiał zawinąć do Port Elizabeth w RPA.

Swój wyczyn postanowił powtórzyć w 2014 roku, ale rejs przerwał potężny sztorm, który uszkodził maszt.

Radio ZET/PAP/ucha

Więcej: