Nie żyje legenda rocka. Greg Lake miał 69 lat

Zmarł Greg Lake, jeden z twórców rocka progresywnego i członek formacji King Crimson oraz Emerson, Lake and Palmer. Muzyk miał 69 lat.

Jak podał menadżer artysty, Lake odszedł po „długiej i ciężkiej walce z rakiem”.

Lake zaczął grać na gitarze, gdy miał 12 lat. Wtedy dostał swój pierwszy instrument. Poznał tam Roberta Frippa, z którym w 1969 roku założył zespół King Crimson. To jedna z najsłynniejszych grup w historii rocka. Później Lake brał udział w działalności innego legendarnego zespołu – Emerson, Lake and Palmer.

Obie grupy odniosły artystyczny i komercyjny sukces. Do tej pory ich utwory inspirują innych twórców. Kanye West wykorzystał fragment utworu „21st Century Schizoid” w swojej piosence „Power”.

Dziewięć miesięcy temu  zmarł Keith Emerson, który również grał w Emmerson, Lake and Palmer. Muzyk postrzelił się.

 Radio ZET/BBC/MW

Więcej: