Nie żyje Geoff Nicholls

Po walce z rakiem płuc zmarł wieloletni klawiszowiec Black Sabbath Geoff Nicholls. Miał 68 lat.

- Jestem zasmucony, kiedy słyszę, że utraciłem jednego z moich najdroższych i najbliższych przyjaciół Geoffa Nichollsa - napisał na Facebooku Tomy Iommi, założyciel Black Sabbath.

Nicholls dołączył do Black Sabbath po odejściu Ozzy Osbournea w 1979 roku. Pięć lat później został mianowany oficjalnym członkiem grupy, którą opuścił w 1996 roku po powrocie Osbournea.

Geoff Nicholls gościł na dziewięciu albumach studyjnych grupy i był stałym członkiem tras koncertowych zespołu. Przed rozpoczęciem pracy w Sabbath grał z zespołem Quartz.

Basista zespołu Geezer Butler również udostępnił kondolencje na Facebooku. - Bardzo smutne usłyszeć, że straciliśmy starego przyjaciela i klawiszowca. RIP Geoff - napisał.

RadioZET.pl/DG

Więcej: